Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Filipku dużo zdrowka dla ciebie, trzymam mocno kciuki za ciebie
Dziunka ale ci sie przytrafilo, tez ci zycze duzo zdrowia i musi byc dobrze!!!!!!!!
skad ja to znam....
moja tejsciowa tez na poczatku na wszystko malemu pozwalala, ale jak dal jej w kosc solidnie to juz mu nie pozwalaja. Dzwonila raz do mnie do pracy ze nakrzyczala na pawelka bo cos chcial zrobic nie pamietam co a on sie tak jej rozplakal ze nie mogl sie uspokoic i powiedziala ze juz na wszystko mu pozwoli, ale to pomoglo teraz uczy sie mu odmawiac, pomimo placzu i lamentu. Ja jestem twarda, mowie nie - maly placze, odchodzi on zakazanego miejsca i ryczy, wtedy go wolam tule, caluje i mowie ze juz wszystko dobrze, ze tamtego nie mozna bylo. I czekam az przestana plynac łzy jak u krokodyla. I staram sie jego uwage skupic na czyms innym.


W imieniu naszego pupila dziękujemyZ racji Święta wszystkim kotom najlepszego... dobrego żarełka, miłych właścicieli i zdrówka ;-)
)
moja teściowa mi Kubę żeberkami nakarmiłaCo do teściowych - po ostatniej mega kłótni z moją ogłaszam wszem i wobec że jestem mądrzejsza i odpuszczam. i żyje nam się super!
Ja się cieszę że mam opiekę nad dzieckiem za którą płacić nie muszę, wiem że jest tam bardzo kochana, krzywdy jej nie zrobią, nakarmią, ululają, kupią co potrzebne,a to że ostatnio dali jej polizać lizakawściekła/y
przemilczałam bo i po co nerwy tracić...to i tak nic nie da a Asia nie zginie przez jednego lizaka.
Najważniejsze dla mnie jest że ona nie chce od babci iść do domku,a to tylko dobrze świadczy ;-) (choć rano za nami płacze...).
EDIT: dodam jeszcze że babcie są od rozpieszczania! Miło wspominam rozpieszczanie mnie przez moją babcię, nie wiem jaka teraz jestem, A czasem twierdzi że rozpieszczony leniwiec ze mnie;-) Ale kocha mnie i to się liczy ;-)
(tak to prawda, ja czasami mu wiecej pozwole niz One), ale bardzo Go kochaja wiec nie narzekam, chca widocznie dla Niego dobrze, natomiast prababcia Kubusia pozwala mu na wszystko;/ ostatnio wlasnie z Nia przeprowadzilismy rozmowe jak zobaczylam jak pozwala mu grzebac w szafkach w kuchni i bawic sie mąką itp;/ ale sie jej w sumie nie dziwie bo tak rzadko Go widuje.