reklama

Listopad 2009

ech a ja nieco sie pokłociłam z mama... zadzwonila do mnie , ze w przychodni , w ktorej pracuje zostały szczepionki na ospe - nie wiem na jakiej zasadzie , ale sa i szefowa pozwoliła pielegniarkom sciagnac jakies znajome dziecko i za darmo zaszczepic. Mama była pewna, ze tylko ustali ze mna date a ja powiedziałam , ze nie bede go szczepic ... no i nie potrafi tego zrozumiec
 
reklama
Tak jak moja babcia cały czas nalega na szczepienie p/grypie. Masakra. Wiem co czujesz, mam to średnio raz w miesiącu ;-) Ale sytuacja nieprzyjemna, fakt. A może wyszperaj z netu konkretne przykłady/artykuły i przedstaw mamie. A Twoja pediatra jakiego jest zdania?



WIecie że robi się tatuaże nawet niemowlakom?:szok:Ludzie są po pier do leni! Tu akurat fotka starszego chłopca, i pdoobno nie fotomontaż.
http://www.ohyun.de/pics/web_4.jpg
 
Ostatnia edycja:
Tatuaże dzieciom-tragedia!!!!!!

Ale mam dzis apetyt, zjadlam 3 pączki, 2x obiad, porzadne śniadanie, teraz chipsy wcinam szok normalnie. Ale zbliża sie @ wiec wszystko jasne hehe
Właśnie spedzam kolejny samotny wieczór, tym razem była sprzeczka i ja nie przeprosze , oj na pewno nie!!! A jestem uparta jak osioł hehe.
Jakie plany na wieczór macie?? Może jakiś film polecacie??
 
masz co los... Alutka śpi już 1,5 godziny, znowu będzie fikanie...

Spoko, Asia to samo bo wracaliśmy od dziadków:tak:Ale ona to na szczęście tylko się obudzi, ja ją przebiorę w pidżamkę, dam mleczko i lulu dalej. Najlepsze jest to że Asia wypija mi 330 ml wieczorem mm i czasem już o 2 w nocy woła o butlę, nawet cyca nie chce czasem:szok:
 
Gorsze są bakterie z naszych ust, niż z samej ziemi czy asfaltu!!!!!

Możliwe, co nie zmienia faktu ze ani to ani to nie jest zdrowe zeby wpychac dziecku. Juz nie mówiac o zgrzytajacym piachu w ustach matki ;/
Mój smoka nie miał wiec mu nie oblizywałam, ale zdarza sie ze zjem z jego łyzeczki cos, lub dotkne ustami sprawdzajac czy nie za gorace. W koncu to moje dziecko wiec zas w paranoje nie popadam. Bardziej niesmaczne dla mnie jest podawanie dziecku smoka oblizanego z ziemi niz całus czy oblizana łyzeczka - akurat w ustach nie mamy pasozytów, bakterii kałowych, nie sikał tam pies ani tym bardziej sie nie wypróżniał wiec albo albo...... ja sobie to tak wytłumaczyłam i dla mnie ziemia jest gorsza, choc wiadomo ze slina tez nie jest idealna bo tez różne bakterie posiadamy.
 
reklama
u mnie Kuba ma smoka (o ile go dostanie na spacerze) zapiętego na łańcuszku i jeśli już zdarzy się sytuacja że mu spadnie to przecieram go chustką nawilżoną i jeśli mam jakieś picie to przelewam a jak nie to oblizuje , nie widzę w tym nic złego
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry