Ula witaj
O kurcze ale mnie zatkało z tym cukrem. Ale nie wiem co ludzie robia z tym cukrem, my słodzimy normalnie, 1,5-2 lyzeczki do herbaty (ja ostatnio na slodziku) i cukier starcza srednio na miesiac, wiec nawet niech kosztuje 9 zl to te 5 zl wiecej na miesiac nie robi mi az takiej roznicy, a ja nie moge zapasow robic bo w zeszlym roku tepilam zaciekle mole spozywcze, ktore albo przynioslam ze sklepu albo z klatki przylecialy bo jak cieplo to mnostwo tego lata. Co wyrzadzily w domu to nawet pisac nie bede....
No ale podwyzki to rzeczywiscie masakryczne, przesada... a my akurat kryzys mamy bo Ł tylko pracuje, wiec za ok 1,600 musimy wyzyc miesiecznie (plus zaskorniaki ktore ciułałam od miesiecy własnie na tę okazję;-))
Co do slinowych spraw to ja mleczka nigdy nie probowalam bo maly pil moje odciagniete i jakos tak mnie nie ciagło zeby sprobowac:-) i tak mi juz weszlo w nawyk sprawdzac i herbatki na nadgarstku. Smoczka nie ssał. A łyzeczki staram sie nie oblizywac, chyba ze kapie to tak łapie językiem;-) zeby łyżeczki nie dotknąć. Moja kolezanka oblizuje zawsze i kurcze kiedys patrzyłam to na pewno polowe serka dzieciakowi zjadła tym oblizywaniem. Ale ja pozatym jakos przesadnie nie dbam o higiene, zabawek nigdy nie dezynfekowalam ani nie wyparzalam, nie zamrazałam, dzieciaki jedza z podlogi jak im spadnie a ja nie zdaze podniesc, nawet juz kilka razy pies Julka liznął (wiem fuj....ale nie zdazyłam zareagowac...a Julek był zachwycony). Nigdy nie mialam problemow z plesniawkami itp
Ula - własnie czytałam ze ten Nifuroksazyd to od bakteryjnego a sama lekarka powiedziala ze to najprawdopodobniej rota
wirus a sama go przepisala, moze przy wirusie pojawic sie moga i bakterie a to pomocniczo

Nie mam pojecia co mam o tym myslec, ale widac poprawe bardzo duzą, dzis była tylko ta kupa ok 14 no i rano, do tej pory spokoj,mały bawi sie i duuuuzo wiecej je, tzn bawił bo teraz spi
A co do picia to Julek juz od dawna pije ze szklanki, kubkow, itp ale on to od Zuzi wszystko podłapuje i musi koniecznie to co ona robic (wczesniej ona pila z niekapka "jak Juluś" ;-))