reklama

Listopad 2009

Ewelia - gdybyś mogła się dowiedzieć, wdzięczna bym była.. bo jednak robić 350 km na konsultacje to urlopu mi nie starczy ;-), a Centrum mam w zasadzie pod nosem .. też się zastanawiam gdzie bym robiła w razie co operację bądź zapinkę. Dodatkowe konsultacje i tak chcę mieć, więc szukam kontaktów na różnych forach.
AZA - ja też mam taką nadzieję, że Goniak może zaczekać, dziecko rozwija się rewelacja, nie łapie infekcji, nie sinieje, nie męczy się, a lata przecież jak fryga, nie traci przytomności.... pocieszam się.;-)
 
reklama
Polaa ten cholerny jeczmien pewnie lada chwila wybuchnie i juz nie moge sie tego doczekac:)
Byłam przed chwila na dworzu i powiem , ze jest całkiem cieplo- nareszcie !!!

współczuję :-( okropieństwo ten jęczmień...

hi laski ;p u nas pogoda okropna, normalnie pada śnieg z mini gradem :szok::wściekła/y:. ciekawe jak sie rozwinie pogoda. Jak tak bedzie dalej to ja dzisiaj nigdzie nie ide, a Marcel jak chce to niech sobie sam idzie :-D:-D

u nas deszcz ale w miarę ciepło

A ja dziś wyszłam na dwór pociągnęłam nosem i stwierdziłam wiosna..... za to za bramą o mało nie wywinęłam orła, bo pada deszcz, a chodniki zimne, więc poprzymarzało...:wściekła/y:

A mi trochę ulżyło, bo na gwałt operacji serducha Goni nie trzeba robić, a ja mam czas na przemyślenie całej sytuacji na spokojnie. Trochę mi ulżyło, tylko trochę bo to odwleczenie w czasie - niestety na cud mogę liczyć po cichu, że się zarośnie / góra już jest w tej sprawie proszona /. Wg specjalistów nie ma szans. A Goniak żyje w nieświadomości, szaleje dalej i się najważniejsze rozwija uffff

kurcze to dobrze że na gwałt nie trzeba myślę że i później tym lepiej z racji narkozy ale nie znam się na tym, 3mam kciuki za to żeby się cudownie zrosła

kasiulla gratulację wygranej ale kochana maniaczkom fb-kowych konkursów to ty jesteś nie wypieraj się .... :-):-)

my już po spacerku obiad się robi w piekarniku

czy wasze dzieci też są takie niegrzeczne?? bo Igi przechodzi samego siebie każde szkło jakie u w ręce wpadnie np lampka nocna jest rozbite jak znajdzie kredkę to gdzie stoi na ścianie maluję szok... :-(
 
Wlasnie wrocilismy z basenu, nikt nie mogl uwierzyc ze tomi byl pierwszy raz :-) jak ryba w wodzie heheh a ja padam teraz, jutro chyba sie nie rusze z zakwasow :-) ale brakowalo mi wody :-) oby do lata... :-)
 
dzień dobry
anawawka najważniejsze że się rozwija prawidłowo , no a decyzji nie zazdroszczę , będe trzymać kciuki żeby się wszystko dobrze skończyło
aga4444 mój to znowu jak tylko złapie jakiś kubek albo szkalnkę to nie idzie mu zabrać ,no i wszędzie się wspina , normalnie nie mam już siły bo jak nie może gdzieś wejść to sobie podjeżdża jeździkiem staje na siodełku i włazi ,

Kuba mi dzis zrobił niespodziankę i spał do 10 aż sama byłam w szoku za to po południu wogóle nie chciał iść spać no ale teraz się położył razem z D i mam nadzieje że chociaż z pół godzinki się zdrzemną
zjadłabym coś dobrego ale sama nie wiem co i tak biegam do kuchni i patrzę w lodówkę to w szafkę ,może mi się coś w oczy rzuci :)
 
pewnie tak :)
u mnie jutro będzie zapiekanka serowa i zupa ogórkowa bo moje chłopaki bardzo ją lubią :)
lotka fajnie że Tomiemu się podobało :) musicie chodzić częściej :)
 
no też mam 10 min na nogach aż wstyd nie chodzić i jak poszłam z Kubą we wrześniu to też zachowywał się jakby to nie był jego pierwszy raz ,a potem jakoś ciągle coś i w końcu byliśmy dopiero 2 tygodnie temu i nie mógł się dostosować ,dopiero po pół godzinie zaczął się bawić i korzystać z uroków wody
 
reklama
anawawka - oczywiscie dowiem sie wszystkiego co i jak

My zaliczylismy drugi spacerek, własciwie dzisiaj to Julek wstał, zjadł sniadanie (ja przez ten czas ogarnełam mieszkanie), poszlismy na spacer, przyszlismy- poszedl spac, wstał - zjadł obiad i poszlismy na spacer. Teraz za to wariuje i chyba stesknił sie za zabawkami.:-D

Lece poszukac na Smaczkach jakis przepisow na rybke jutrzejsza, cos polecacie?

Edit. Uuuuu ale ubogo u nas na Smaczkach z rybkami.... oj cieniutko....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry