reklama

Listopad 2009

reklama
Witam z rańca!
U nas słonecznie, ale zimnica.
Kikolek - trzymaj się, nie daj się, walcz o swoje dobre imię, życzę więcej sił i zrozumienia przez otoczenie.

Od przedwczoraj drga mi dolna prawa powieka, może to dlatego, że Gocha mi przywaliła daszkiem czapy w oko, bądź niewyspanie, brak magnezy albo insza inszość :szok: w każdym bądź razie denerwujące to jest i widoczne. Znikam pracować.
 
Witam

Kilolek nie daj sie, walcz , my jestesmy z toba.

Dziś nocka minela juz ladnie, mala wczoraj na kolacje zjadla parówke z ketchupem-pierwszy raz. Od jakiegos czasu nie chce mi na wieczór mleka pic, robi histerie jak tylko z butla sie zbliżam, chyba czas na dorosle kolacje, a śniadankiem bedzie butla. Przynajmniej narazie.
 
Jutro sie wszystkiego dowiem i bede wiedziec co robic dalej.
U mnie juz wszyscy spia, jak ja nie lubie takich samotnych wieczorów wrrrr. Dobrze ze chociaz mała zasnela w miare szybko i bez wiekszego problemu. Ogladam m jak milosc, pozniej jeszcze coś zobacze i do łóżka ;-) Milego wieczora

W sumie z jednej strony rozumiem że nie lubisz być wieczorem sama, ale ja zawsze o tym marzę;-) czekam aż wszyscy pójdą spać (łącznie z A) żebym mogła poczytać książkę, posiedzieć w necie W SPOKOJU:tak:


A ja dalej mam "sercowy" problem z Gośką, dalej nie wiem jaką metodę można u niej zastosować, dobrze, że jedziemy do Gliwic, może specjalista od zapinek mi rozjaśni, ten opowiedział o operacji,,,
Znikam doczytać dalsze wątki.

Trzymam kciuki za jej zdrówko! Ty też się trzymaj matka, zobaczysz niedługo obie zapomnicie o tych dylematach i będzie wszystko dobrze:tak:


Hej
dawno mnie nie było więc pewnie mnie nie pamiętacie, ale Twoje pytanie "zmusiło" mnie do napisania:-)



u nas podobnie, ale dochodzą jeszcze wrzaski i płacz przeokropny jeżeli Patula nie da Mu czegoś co On sobie zamarzył....
Tak więc hałas ogromny, bo ... wygrywa to dziecko, które ma więcej siły - ostatnimi czasy to się niekiedy nawet Arkowi zdarza;-)

A ja nie mam na nic siły i czasu....doba jest za krótka....

O,o,o! Dziś Asia jadła swoje płatki, Julia swoje. Asia już nie chciała, wyciągnęłam ją z krzesełka. Po chwili Julia zjadła swoje i sięgnęła po Joasi a młoda w krzyk:szok: I Julka została zmuszona do odstawienia Asi płatków i wzięcie nowych z puszki;-)

A co u Kilolka?? Wiecie cos??
]
Też sie zastanawialam

jestem, żyje
mam wielkie problemy w pracy i mega depresje

powiem Wam szczerze że nie mam jjuż siły o tym wszystkkim nawet mysleć. Krótko - mam w klasie ojca-psychopate, no naprawdę musi byc chory psychicznie. Nawymyslal niestworzonych histori o maltretowaniu, prześladowaniu dziecka itp naskladał skarg gdzie się tylko dało a ja teraz się muszę tłumaczyć. Niestety dyrekcja moja stwierdziła, że ojciec musiał miec podstawy do takich oskarżeń więc nawet nie mam nikogo za sobą, jestem sama. :(

Biedulko, ja jestem z Tobą! A gdzie inni rodzice? Skoro tylko ON tak twierdzi to nie może być wiarygodny. A nie mogą po prostu syna przenieść do innej klasy? matko, naprawdę psychopata!



Asia dziś tylko jedno oczko z odrobinką ropy, nie zaklejone!!!! Za to pokasłuje ale syrop pomaga.
 
hej dziewczyny:-)

kilolek co za zycie :( wspolczuje i trzymaj sie!! Co za czlowiem z tego faceta:wściekła/y: nudzi sie mu?? Nie rozumiem:no:
Oby jak najszybciej sie wszystko wyjasnilo:tak:

ilona Moj to nie zasnie jak nie wypije butli mleczka:tak:
a parowecznka owszem ale na sniadanko:-)

Wlasnie polozylam Mlodego spac. A ja zaraz ide sie pakowac, jutro o 5 rano na lotnisko, ach ten stres.
Nie lubie latac a na dodatek sama z Kuba tym bardziej.
Mam nadzieje, ze mnie moj syn nie zawiedzie i bedzie grzeczny:-)
Tylko najgorsze jest to, ze Go musze tak wczas budzic a On spi zazwyczaj do 9, 9:30, masakra. Dzisiaj Go chyba o 18 poloze spac:-D
 
Kikolku współczuję Ci co za głupia sprawa. Jakie dowody ma ten człowiek czy to wystarczy już tylko słowo, żeby tak oskarżać człowieka. To się w głowie nie mieści. Trzymaj się dzielnie !!!! A dyrekcja to chyba zapomniała jaką osobę zatrudniła, że teraz obraca się plecami i kładzie kłody pod nogi w takiej sytuacji powinni stac murem za Tobą!!!!!
 
No dyrekcja woli podkulić ogon i stać za rodzicem zeby ten i na nich nie naskarżył gdzieś tam....... Trzęsą dupskami zeby stołka nie stracić. "Lepiej" działać po jego myśli niż sytuacje rozwiązać sprawiedliwie - w tym przypadku na korzyść Kilolka - bo przecież cóż Ona biedna mogła az takiego zrobić. Jedynie co źle sie stało to to ze spotkała jakiegoś rozchwianego emocjonalnie/nadpobudliwego Pana który nie miał sie widocznie na kim wyżyć ;///////////
 
reklama
anadri nawet nie wiesz jak mi sie nie chce :( ale jak mus to mus (kilka waznych spraw, dentysta na czele), ostatni raz w tym roku, no moze jeszcze w grudniu ale nie wiem:-) robie niespodzianke rodzicom:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry