Mama_i_Marcel
Listopadowa mama '09
To dobrze ze Martolinka zyje bo juz tez o Niej myślałam...... my tez zyjemy
młody rano miał 36,8 trmp. wiec fajnie w ciągu dnia wzrosła do 37,3 wiec póki co nie podaje p. gorączkowych. Ponadto Marcel przespał dzisiaj równiez 4 godziny od 11 do 15 wiec widac organizm sie regeneruje i zbiera siły. Wiec skoro przespał dzień to go dzisiaj przetrzymam w domu i może jutro wyjdziemy na spacerek. I ciekwe od czego była taka gorączka wysoka 39,2 dwunastogodzinna od zębów??!! No bo nie od choroby.....przeciez tak szybko by nie przeszło.......
Jutro ostatnia dawka atybiotyku . Odpuszczamy basen sobotni i wyjazd do Azy zowu
:-)

Zauważylam, ze ona zawsze po 23.00 zaczyna sie wiercic, plakac, szlochac itp. Ostatnio powiedzialam w zartach do mojego N ze chyba malej sie poród przypomina-pierwsze skurcze zaczely sie po 23.00