dziunka24
Mama J&J
Dziunka szkoda mi ciebie(((( i dzieci, ale co zrobic, ciezkie to nasze zycie. Jak A. wytrzyma bez dzieci????
On to wogóle przypłaci to chyba zdrowiem psychicznym...zawsze mówił że w życiu nie wyjedzie, no ale jak trzeba. Ja dam sobie radę, ale gorzej z popołudniami - nudno będzie.
:-)
a u nas suchy chleb i mieso we wszelkiej postaci... :-)
A tak w ogole witam sie Kochane :-)
No witamy, witamy, nigdy się napatrzeć na prześliczną Amelkę nie mogę! Jest cudna!
Dziunka jednak NO? A nie żal wam tej obecnej pracy A i awansu? Ja tez choruje na "tesknice" bardzo bardzo mocno i nie zgodzilabym sie na taka akcje. Albo razem albo wcale ;-) Zycze Wam aby bylo tak jak chcecie.
Dziunka a jak dac dostep do zamknietego?? Wiesz może??
Majkę wczoraj tak wysypało na buzi ze szok, a najdziwniejsze jest to ze nic praktycznie nie jadla. Obstawiam krem z filtrem, no bo co by innego.
Wiecie czy dzis ZOO są otwarte??
A Twoje zoo ma może swoją stronę? Powinno tam pisać

Wiecie, tam praca okazała się pewna i za TAKIE pieniądze, że byłby głupi gdyby nie pojechał. A sytuacja życiowa nas do tego zmusza. Obecna praca to w sumie nie pomoże wyjść z dołka, a jedynie lepiej wiązać koniec z końcem.
Jechać musi, bez dwóch zdań. Cieszę się jak głupia. Będzie przyjeżdżał co miesiąc czy półtora.
Nie wiem czy na tęsknicę zachoruję, ale raczej nie;-) taka ze mnie wredna baba
Mi nikt nie jest do szczęścia potrzebny, lubię mieć spokój, nie będę musiała przejmować się obiadami (te dla dzieci to pikuś), nikt nie będzie mi tyłka zawracał;-)
Pola tak daleko jeszcze nie myślimy. Ale nie miałabym najmniejszego problemu z przeprowadzką do innego kraju. Szczerze? Pasowałoby mi to

A jeszcze dodam, że nie można mówić "albo razem albo wcale".
Pojechać z nim nie możemy bo mamy dzieci, którym nie można zmieniać otoczenia co chwilę - co by było gdybyśmy musieli wracać do Pl? A z drugiej strony tkwić tu w biedzie bez perspektyw na dalsze życie i stracić taką okazję tylko dlatego żeby pielęgnować swoje życie małżeńskie - kolejny bez sens.
Poza tym im większe problemy finansowe, tym więcej kłótni i oddalania się od siebie. Niestety.
Ostatnia edycja:
ja uwazam, ze Asia jest najslodszym dzieckiem na swiecie i powinnas sie z nia zglosic na jakies castingi ...bez kitu... ;-)