reklama

Listopad 2009

Kilolek ja widze ze ty masz życie pelne niesamowitych przygód ;-)
Etna trzymam kciuki za Pawełka, bedzie dobrze. Może ten antybiotyk mu nie podpasował.
Dziunka a ciebie wcieło, ciekawe co teraz robisz? Czyżby.... ;-)

Ja załatwiłam dziś menu w restauracji, odebrałam obraczki-pasuja idealnie ;-) , jeszcze troche i odetchne z ulga ;-) Przysięgę znam na pamięć wiec chyba nie bedzie tak zle ;-) Milej nocki dziewczyny
 
reklama
Kikolek - no niezłe cyrki na ślubie to i dlatego Wy taka rodzinka zakręcona:-D:-D:-D; dobrze, że jest co wspominać, bo tak nudno by było.;-)
Agrafka - a może u Ali 3-dniówka? Wysoka gorączka, a poza tym nic... oby z kupek i z siuśków nic nie wyszło.
Etna - trzymam za WAS kciuki, by było lepiej. A z tymi wymiotami, to może być od gorączki...:wściekła/y: Trzymajcie się.
Martolinka - ja swoim kupiłam w decathlonie okulary, ale .. jak widzę Goniaka, który po założeniu okularów momentalnie rozdziawia gębę to mnie rozśmiesza i tylko od czasu do czasu zakładają je na oczęta, tak właśnie mamy czapy z daszkiem. Nie wiem jak ochronić im uszka jedynie, bo ja przecierpiałam zbyt mocne opalenie uszu....
Ilona - to super, że już macie prawie wszystko zrobione, mam nadzieję, że pogoda WAS rozpieści i będzie ciepło, a nie upalnie:-D:-D
Dzieciaki śpią, choć oczywiście dziś też były cyrki. Gonia co ją położyłam , wstawała - wańka wstańka... mała, a że moja wytrzymałość mięśni brzucha już zmniejszona, to zamieniłam się z małżonem i on ją dospał,;-) - jota w jotę było to samo z Hanką, tylko zaczęło się wcześniej - jak tylko zaczęła siadać:szok:

Edit. Wyrżnijcie mój 37981 post, bo się dziwnie zdublował;-)
 
Ostatnia edycja:
Agrafka - a może u Ali 3-dniówka? Wysoka gorączka, a poza tym nic... oby z kupek i z siuśków nic nie wyszło.
anawawka też myślałam, ze to może trzydniówka, ale teraz gorączka już niższa.. 40 stopni miała tylko dobę no i nie ma wysypki, przynajmniej na razie. Dzisiaj lekarka sugerowała, ze może to jakaś ostra grypa żołądkowa, dlatego ta kupa do badania.
 
biedny Pawełek, całuję!

ilonka, a co dobrego zamówiłaś??

anawawka w sumie racja zakręceni jesteśmy wszyscy. Ja ciągle cos po 5 razy robię, bo w kółko schrzanię, głównie z pośpiechu, albo mi się wszystko kompletnie pomerda.
Kiedys to było z tego kupa smiechu a teraz chyba już ze zmęczenia i znużenia głownie irytacja. A szkoda, bo przynajmniej było ciekkawie :D
 
Ostatnia edycja:
Agrafka - to trzymam kciuki, by choróbsko poszło precz... by żadna bakteria nie wyszła z badań...
Idę spać, bo ostatnie noce przez pełnię i kobieciny były zarwane, szczerze mówiąc od 2-3 tyg. jak były 2-3 nocki przespane to góra... ehh los rodzica;-)
 
Kilolek zamowilam tradycyjne dania typu rosół, schabowy, jakąś pieczeń, devolaje, ciasta 3 rodzaje, lody, szampana. Jeszcze tort musze zamówic ale to juz we wlasnym zakresie.
Spadam spać ;-)
 
agrafka, etna zdrowia dla Waszych dzieciaczków:tak:
biedactwa:( Oby jak najszybciej przeszlo!!! Trzymam kciuki;-)

kilolek niezla historia jesli chodzi o Wasz slub:-D
przynajmniej jest co wspominac :tak:
musiało być zabawnie:-)

Ilonka super, ze wszystko pozalatwiane:tak: nie stresuj sie juz tylko tak, to nie jest potrzebne, wszystko bedzie dobrze ;)

A moje dziecko niezle mnie dzisiaj zaskoczylo:tak:
jak zwykle po 19 poszedl spac, polozylam Go w lozeczku, dalam mleczko, zrobil "papa" i zasnal po 2 minutkach;) zeszlam sobie na dol, wlaczylam tv i tak po 45 minutach slysze ze wychodzi z lozeczka:szok: jak nigdy, drepta po pokoiku a w pewnym momencie drzwi otwarl wiec lece na gore bo bramka niezamknieta, a On do naszej sypialni i spi (tzn udaje bo wie, ze weszlam do pokoju) i mowi do mnie: "mama papa" przykryl sie koldra i spi tam, musze Go pozniej przeniesc:-)
Nie wiem co mu odbilo ;)
 
Agrafka mój przy 3-dniówce miała max.38,5 i dopiero na 4 dzień go wysypało...

Martolinka co do okularów to racja ale mój niestety momentalnie zdejmuje

Kilolek widzę, że nie tylko ja miałam ślub z przygodami. U mnie też się dziąło hehe... Co do stresu zaś to ja zero ale ja tak mam ze wszystkim...Czasem dobrze a czasem źle...
 
reklama
Cze,
Etna, agrafka - jak tam nocka?
Ilona - no właśnie zdziwiłam się, że Ty już na forum... nie zazdroszczę nerwówki. Może meliska pomoże?
Dziś Hanka się obudziła po 5:20, ale to mój czas do wstawania, więc nie było u mnie takiego bólu, wcześniej poleciałam raz do kobitek, by zobaczyć czy wszystko gra. Ich najdrobniejszy jęk mnie budzi, wyrzucany smoczek itp. więc mam niezłe jazdy :-D:-D
Znikam na razieeee
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry