reklama

Listopad 2009

Kupiliśmy w kńcu garnitur weselny dla mojego Ł. Srebrny :tak: Ale bardzo ładnie w nim wygląda. Teściowa w ogóle wariowała i nie ma gustu :eek:

Wczora u matki chrzestnej mojego Ł byłam na herbatce i zjadłyśmy prawie całą łubianke truskawek! Do tego w ruch poszły żelki i kolejna herbatka.Obie wyglądałyśmy jakbyśmy w życiu truskawek i żelków nie widziały :laugh2:
 
reklama
Też macie takie okrpne zachcianki? Mi ktoś wspomni o jakimś jedzeniu i zaraz tego właśnie mi się chce. I nie spocznę dopóki tego nie zdobędę... Aż szlag może trafić! Jak chce zjeść truskawki, to na rzęsach stanę i znajdę ładne, takie wpół zielone i będę wcinać, aż dna łubianki nie zobaczę! Matko... :confused2:
 
ja póki co nie mam jeszcze takich ostrych zachcianek. raczej fazy na jedzenie czegos konkretnego...

dobrze, że nie zachciało się Tobie świeżych liczi albo kumkwałów prosto z krzaka... ;-)
 
O tak tak truskawki non stop:-D:-D:-D, i jabłka te zielone zza granicy.Wszyscy gadają jakie to nie zdrowe one są. Więc weszłam na wikipedię poczytałam i wcale to nie prawdaa Ach Ci doradcy ciążowi....:-D
 
witajcie;)

U nas wreszcie super....przyjemnie zimno..leje deszcz o tak mzoe byc...

dzidzia sie rusza od rana....heheh czuje....

a i zaloze ten watek o imionach bedzie jeden wspolny jak ktos bedzie chcial to napisze...jakie imiona ma na mysli....:)

buziaczki Pzodrawiam:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry