Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Witam po powrocie. Niestety nasz wyjazd do babci skończył sie pobytem w szpitalu i 17 szwami u Konrada, w tym 12 na twarzy a 5 na rączce. Moje zdolne dziecko ześliznęło się z łóżka tak, że rozbił ręką malutki szklany stolik na telefon i to tego zahaczył twarzą. Powiem Wam masakra. Ryczałam razem z nim. Szczęście w nieszczęściu, że mineło oko a było bardzo blisko. Musieli go szyć pod narkozą a na tą trzeba było czekać 6 godzin bo był po jedzeniu. Leżeliśmy od wczoraj w szpitalu i jeszcze dziś nioe chcieli nas wypuścić wiec wyszłam na żądanie bo musieliśmy jechać do Wrocławia. Na jutro jestem umówiona u lekarza pierwszego kontaktu i sprawdzi czy wszystko oki a jak coś to da skierowanie do chirurga. Powiem Wam, że mam wyrzuty, że akurat nie spojrzałam na niego choć sama wiem, że nie da się na kożdym kroku pilnować. Jednak wyrzutu na pewno zawsze będą. Będziemy smarowac po zagojeniu tymi maściami na mniejsze blizny i jak będzie mocno widać to pójdziemy na jakiś laser... Cos się będzie myśleć. Dziekować, że nic gorszego się nie stało...
dziunka ja w pracy, a poza tym one nie zabierają rodziców na wycieczi, z reszta tu im się nie dziwię, bo ja też nie zbaieram (jeszcze rodzica trzeba pilnować, a te najbardziej chetne mamusie zwykle więcej szody robią niż pozytku - np polezie na zakupy w drugi koniec miasta albo obkupi pol klasy lodam a one potem zygaja w autokarze) a to wlaśnie dyrektor do mnie zadzwoniła.
Boje się za mocno szczeać, ze potem będą się na Kubie wyzywały. Postanowiliśmy, ze Kuba nie pojdzie do końca tygodnia do przedszkola żeby mu nie było przykro jak dzieci będą opowiadać. A w sobotę musimy pojechac do zoo, oby tylko pogoda była.
a wyobracie sobie zachodzimy do przedszola - dzieci na dworze, a moje dziecko bez czapki!!! czapka w szatni i to nie pierwszy raz. Kiedys już zwracałam uwagę kobiecie, ze bbez czapki to mi mówila, ze myślała, ze nie miał. Fakt, ze jak sa rano na dworze i kuba się sam rozbiera to zawsze tą czapkę z butami rzuca ale to w takiej sytuacji powinna go w cieniu trzymac a nie pozwalać bez czapki po słońcu ganiać.
Edit: Aza straszne! dużo zdrowka!!!
ale wiesz, jak chyba zrobiłam akcję, nie sądzę żeby się na dziecku wyżywano. Tak małym dziecku.
WSPÓŁCZUJĘ i ZDRÓWKA DLA KONRADKA!!! Niestety nie jesteśmy w stanie upilnować na każdym kroku.
dzieciaki się szykują do wanny i do spania.