reklama

Listopad 2009

Polaa kurcze wiesz co szokuje mnie to jego spanie... robiłaś mu moze badania na poziom cukru lub hormonów tarczycy?
przepraszam , ze tak z grubej rury :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam wszystkie, biore sie za swoje cv póki mała śpi.
Kilolek ja cie podziwiam i poprosze o przesłanie troche twojej sily ;-) plisssss
Etna zdrówka dla Pawełka
Anawawka jak ty to zrobiłas ze twój mąż został w domu z dziecmi?? Podziwiam go również. Masz już dostęp??
hehe a co tu podziwiać?! Chcesz siły, prosze bardzo na 3-4ry przykladamy łapki do monitora ;)

W Wawie też upał nieziemski..
Zaprowadziłam Alutkę do żłobka, oczywiście był płacz...

W takie dni marzę o tym, że mieszkam w domu z ogrodem, pisze książki na tarasie popijając mohito non-alko i zarabiam kupę kasy bo wszystkie to bestsellery ;)
Po ogrodzie gania Alutka z siostrzyczką i dwa psy, a mój mąż nie jest sfrustrowany bo zarabiam tyle że on nie musi pracować tylko może sobie grać na gitarce..

Eh..... :))))
hmmm piekna wizja

3 dzień bez kupy :( a ja dizś nie śpię od 4 (a posżlma prze 2 ) najpierw mi się wydawąlo,z ę już cza i wstałam umylam się zaczela ubierać, patrzę a to 4, a później już przez tą wycieczke Kuby spac nie moglam. Jutro umrę cąły dzień w nerwach.
 
kilolku jak Ty funkcjonujesz po dwoch godzinach spania???

Ja wrocilam z pracy, a moje malenstwospi ja wychodzilam tez spal :(

U nas juz tak wieje, ze drzewa ugina na wszystie strony.

Martolinka jak zakupy???
My mamy kupiony namiot dla pawla od nas:
ostatniozaktualizowanex.jpg
 
etna w radiu mówili, ze Słowackiego i dojazd z obwodnicy zatkany wiec nie chce mi sie jechac w korku. Zobacze jak sie rozwinie sytuacja :)
ciesz sie , ze jestes w domu :) a gdzie namiot postawicie?
 
etna super namiot.
Sama nei wiem jak funkcjonuję.

Teraz to się wściekłam... wlaśnie odebralam telefon z przedskzola, ze moje dziecko nie moze jutro jechac na wycieczkę. Nie zabiora go, bo kaszle i one nie wiedza jak z nim postępować. I gadka, ze to nie pierwsze astmatyczne dziecko w przedszkolu ale nigdy dzieci z astma na wycieczki nie jeździły. No szlak by to trafił. Co za babolce.
Ja wiem, ze to jest uciązliwe ale kurde taka ich dola. Niesamowicie jestem zawiedziona bo sama bralam zawsze na wycieczke każde dziecko, bo uważam, ze zwłaszcz atym chorym trzeba stważać równe szanse. I co ja mam teraz Kubie powiedzieć?
 
etna super namiot.
Sama nei wiem jak funkcjonuję.

Teraz to się wściekłam... wlaśnie odebralam telefon z przedskzola, ze moje dziecko nie moze jutro jechac na wycieczkę. Nie zabiora go, bo kaszle i one nie wiedza jak z nim postępować. I gadka, ze to nie pierwsze astmatyczne dziecko w przedszkolu ale nigdy dzieci z astma na wycieczki nie jeździły. No szlak by to trafił. Co za babolce.
Ja wiem, ze to jest uciązliwe ale kurde taka ich dola. Niesamowicie jestem zawiedziona bo sama bralam zawsze na wycieczke każde dziecko, bo uważam, ze zwłaszcz atym chorym trzeba stważać równe szanse. I co ja mam teraz Kubie powiedzieć?

kurcze, kilolku też bym się wkurzyła... sama nie wiem jak to powinno być, no bo przecież to, ze dziecko ma astmę nie może go wykluczać ze wszystkiego. Swoją drogą kobity też niepoważne, nie mogły cię wcześniej uprzedzić ? tylko dzień przed wycieczką ? Gratuluję im pedagogicznego podejscia, nie ma co...

a jeśli chodzi o Dzień dziecka u nas to będzie symbolicznie - kupiłam dziś ksiażeczkę do malowania wodą i moze wodospad do wanny przyjdzie jutro. Może uda mi sie dziś pojechać wieczorem na zakupy to bedą jeszcze ubranka w prezencie. Niestety nie mogę z tej okazji sprezentowac Alusi wolnego od żłobka, ale pójdzie tylko na 3 godzinki popołudniu...
 
Ostatnia edycja:
Witam z domu, rozpływam się powoli.
Agrafka - pięknie napisane, ehhh żeby tak można było ziścić marzenia;-)
Martolinka - zazdroszczę tej bryzy od morza, u mnie sajgon masakrystyczny gorący wiatr:-D
Etna - fajny namiot
Kikolek - no cóż jak widzę podejście takich pedagogów to mam ochotę rozszarpać kretynki / sorry za dosadność, ale jak dla mnie to nie dość , że niepoważne traktowanie dziecka, ale też i rodzica / , po prostu bym chyba zrobiła tam jesień średniowiecza..:-D znając mój temperament to bym wpadła tam i porozstawiała kobitki po kątach.

A moja Gonia nie spała jeszcze od chwili obudzenia porannego:szok: czyli ok . 9. Znikam na obiad
 
reklama
Kilolku a Ty w pracy? Bo ja nie to zaproponuj że też pojedziesz. Albo uderz do dyrektora. Szok w trampkach normalnie.

Etna jak to gdzie? W ogrodzie! Super namiot!

ALE UPAŁ, pogoda plażowa jak nic.

Kupiłam dziś bidony-niekapki Miłkowi i Asi i Lirene Kids fak.50 za super cenę - 24,90, to nawet o 5 zł taniej niż w innych sklepach:tak:
Chciałam iść z Asią do parku ale zwiewałyśmy do domu bo nie można wytrzymać, taki skwar.

Poza tym dziecko moje pogardziło dziś lodem:szok:otrząsnąć się z szoku nie mogę:-D

Drugi szok - wózki ale to na odpowiednim wątku.

A i byłam u lekarza, a to na zdrowiu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry