Mama_i_Marcel
Listopadowa mama '09
ehhhhh no sny mam zadko ale jak juz to pożądne
ohohoo młody wstał ;/ pospał zaledwie 1godz. 45 min ;/ za to jego tata bije rekord.......spi juz 15-sta godzine ;/
u mnie rosołek gotowy od 11. Mieso tez sie rozmraza. Kartofli jeszcze nie mam ale to chwilka obrac dla jednego bo ja nie jem. A o surowke niech sie martwi sam ;/ Mam go w nosie.
Masxwell - moze i marzy mi sie dziewuszka ale raczej nierealne. Mysle ze na dzien dzisiejszy Marcel zostaje jedynakiem - nie dlatego ze nie chce, bo chce, ale jego tatus za bardzo mnie zawodzi. Nie wiem w ogóle czy w przyszłosci bedziemy razem.
u mnie rosołek gotowy od 11. Mieso tez sie rozmraza. Kartofli jeszcze nie mam ale to chwilka obrac dla jednego bo ja nie jem. A o surowke niech sie martwi sam ;/ Mam go w nosie.
Masxwell - moze i marzy mi sie dziewuszka ale raczej nierealne. Mysle ze na dzien dzisiejszy Marcel zostaje jedynakiem - nie dlatego ze nie chce, bo chce, ale jego tatus za bardzo mnie zawodzi. Nie wiem w ogóle czy w przyszłosci bedziemy razem.


próbuje mnie tym z równowagi wyprowadzić. Ale mnie to juz nie rusza. 
