reklama

Listopad 2009

Marcelek wlasnie wstal wiec spadam ale mam info od Any ze wrócili juz do domu ale mieli kupe spraw do załatwienia i nie miała czasu. Postara sie dzisiaj zajrzeć do nas. Poza tym mają do jutra dziadków na chacie.
 
reklama
Cleo, super niespodzianka!!!:-)
No i wspaniałe wieści o powrocie Anawawki i Goni!!Aż się buzia mi śmieje do ekranu:-)
Martolinka, ani się obejrzysz, a przeleci szybciutko..patrz, ja dopiero zaczynałam, a tu już "tylko" trzy miesiące przede mną..
AniaSm, tak mi się skojarzyło - wstaw zdjęcie brzuszka!!!Dawno się nie chwaliłaś nim:tak::-)
 
Oj ja tez sie musze zainteresować przedszkolem. Chciałabym aby na przyszły rok poszedł, czyli przed 3 urodzinami. Ale czy wyjdzie to..........zobaczymy.
Panowie poszli do marketu po pieczywo a ja zas mojemu smaze placki z cukinii i jedno co Wam powiem UMIERAM Z GORĄCA. Skwar jak jasna chol..........
 
zainteresowałm się sprawa żlobka. I tak... czas oczekiwania to 1,5 roku . Wiec w trójmiescie dziewczyny zapisuja swoje jeszcze nienarodzone dzieci juz bedac w 6 tc i wtedy maja szanse na złobek.

Zobacz, mieszkasz niedaleko mnie a jaka różnica:szok:u nas nie ma czegoś takiego jak zapisywanie dziecka w trakcie ciąży. W żadnym żłobku/przedszkolu. Podania na dany rok, np. na wrzesień 2012 składa się w lutym 2012. Myślę że to jest najbardziej uczciwe, bo takim sposobem o którym Ty piszesz tworzy się sztuczne kolejki bo a) nie wszystkie dzieci się urodzą, b) sytuacja rodzica może się zmienić i zechce on zostać z dzieckiem w domu, a co za tym idzie mamy zapisują "na wszelki wypadek". Poza tym jak można zapisać dziecko które nie ma tożsamości???
Ile kosztuje żłobek?

Ilonka Wszystkiego Naj Najlepszego :-)


obiad się robi...Igi śpiulka...wchodzę na konto które dawno już puste ,bo brak dochodów,patrzę a tam 100 od teściowej na urodziny :-) gęba się cieszy że hoho :-D

Ooo świetna niespodzianka:-)

Maxweel u mnie z tym samopoczuciem roznie jest , ale ogolnie do przodu. Cały czas zaprzata mi głowe chec zobaczenia fasoli na usg i ogrom czasu jaki został do rozwiazania

Po pierwsze, kochanie, w jakimś celu natura zarządziła te 9 miesięcy. Właśnie po to aby się przygotować, wypocząć, nacieszyć ciążą, mieć czas na obmyślenie co i jak po urodzeniu, zorganizowanie wyprawki:-) nie da się TERAZ i JUŻ. A nie miałaś takiego uczucia po urodzeniu Antka że jednak ciąża zleciała raz-dwa? Ja miałam:tak:
Po drugie, myślę że lekarz dobrze zrobił nie robiąc usg, bo tam na razie był tylko pęcherzyk, a mama pewnie już liczy na serduszko. Jak ja w 5 tygodniu byłam po takim usg to do 9 tyg umierałam ze strachu że noszę w sobie puste jajo. Tylko niepotrzebne nerwy.

Także głowa do góry:-) zleci raz dwa Siekierka;-)

Marcelek wlasnie wstal wiec spadam ale mam info od Any ze wrócili juz do domu ale mieli kupe spraw do załatwienia i nie miała czasu. Postara sie dzisiaj zajrzeć do nas. Poza tym mają do jutra dziadków na chacie.

Super!


A ja mam już dość bo zmieniłam córce baterie w sześcioletnim piesku który fika koziołki i konikowi pony i chodzą non stop :/
 
Dziunka panstwowy żłobek kosztuje około300-400 złotych a prywatny nawet 900. Nianie biorą około 1200.
Dla mnie tez jest absurdem zapisywanie nianarodzonego dziecka , ale jezeli tego nie zrobię nie będe miała wyboru.A tak zawsze moge zrezygnowac.;-)natomiast do przedszkola procedura wyglada tak samo jak Ty napisałaś u Was,
Wiesz ciaza z Antkiem jakos tez mi sie ciagneła , ale ja z tych "juz tu i teraz ";-)
 
W przyszłym roku w marcu składam podanie , czekam na wyniki , ewentualnie pisze odwołanie , czekam az sie zwolnia miejsca:tak:wiec w miare logicznie:tak:

Młody padł niemal juz w wannie.juz chrapie:tak:
 
Aha, czyli na razie nie pójdzie nigdzie? Asiulka też śpi od 30 minut. A ja znowu prawie z nią, siłą się powstrzymałam:zawstydzona/y:

Wiecie, cieszę się że Asia poszła do żłobka, bo potem będzie już automatycznie przechodzić dalej. U nas do żłobka nie ma tylu chętnych, tym bardziej że to niezbyt tania impreza:baffled: za to do przedszkoli dostać sie to już problem, tym bardziej że pierwszeństwo mają dzieci samotnych matek i obojga rodziców pracujących. Choć i takie się nie dostają:baffled:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Dziunka to tak z mieszkaniami socjalnymi pierwszeństwo maja rodziny patologiczne wielodzietne itp.a "normalny" człowiek musi zapier**** i nie ma gwarancji że kiedykolwiek będzie mieszkanie miał ....to samo się tyczy rent dla pijaków itp...


edit:wyżarłam miecho z zupy,popiłam colą i siedze jak kwoka na jajach.a D z małym od 18 w terenie :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry