maxwell80
Mamusia cukiereczków M&M
U nas do przedszkola jest podobnie - nabór w marcu dla dzieci, które zaczynają potem we wrześniu..i pierwszeństwo mają matki samotnie wychowujące dzieci, potem dzieci rodziców, którzy oboje pracują. A żłobki, to jak u Martolinki - najlepiej zapisać, jak się jest w ciąży i potem się modlić o przyjęcie..
:-(
Edit:
Pokusiłam się na zakup książki "Język dwulatka" Tracy Hogg i powiem Wam, że jestem zadowolona jak na razie..nasze pierwsze osiągnięcie, które "zawdzięczamy" książce, to to, że nie ma już histerii przy wychodzeniu z kąpieli wieczornej. Tak to mała mogła się kąpać wiecznie, a potem krzyk, jak chcieliśmy ją wyciągnąć. A w książce doradzają, żeby wprowadzić rytuał pożegnania się z zabawkami z kąpieli i wodą, które "idą spać" - i, odpukać - działa!!!:-)
:-(Edit:
Pokusiłam się na zakup książki "Język dwulatka" Tracy Hogg i powiem Wam, że jestem zadowolona jak na razie..nasze pierwsze osiągnięcie, które "zawdzięczamy" książce, to to, że nie ma już histerii przy wychodzeniu z kąpieli wieczornej. Tak to mała mogła się kąpać wiecznie, a potem krzyk, jak chcieliśmy ją wyciągnąć. A w książce doradzają, żeby wprowadzić rytuał pożegnania się z zabawkami z kąpieli i wodą, które "idą spać" - i, odpukać - działa!!!:-)
Ostatnia edycja:
BIUROKRACJA. Na szczęście on w końcu dorwał super pracę w Danii i odbijają sobie za wszystkie czasy
no to rzeczywiście dobrze zrobił z tym wyjazdem do Danii...