reklama

Listopad 2009

w Wawie upał :-) hihi cudownie przepięknie :-) 3 h się poopalałam Igi na placu siedział w drewnianym domku,teraz padł,nawet cyca nie dałam.Przytuliłam.i cholera jasna facet mi zaczął kosić centralnie pod oknem!!!!!!!!!!!!!!! ale śpi ciekawe ile wytrzyma...

Kilolek się uśmiałam ( nie gniewaj ) ale tak na serio to Ci współczuję.Obnażyć się na markecie to żadna atrakcja jak dla Ciebie.Na poprawę humoru walnij sobie browara ;-)albo jakieś dobre winko,ewentualnie tabliczke czekolady na mnie zawsze działa:-)

pojechałabym gdzieś nad jakąś wodę ale kurde nie mam auta i się nie orientuje gdzie można najlepiej pociagami. Kilolek może ty jaieś tereny znasz?? albo laski z Wawy lub z okolic??? chyba że jutro ma lunąć to bezsnsu....
muszę pomyślec na razie tylko Rawka przychodzi mi do glowy (pod Skierniewicami) ale tam tylko plytka rzeczka

Mama to zapraszamy :d a co ci sie snilo?
 
reklama
Witajcie;)

U nas dzisiaj tez piekna pogoda:tak: Bylam pol dnia z kolezanka na placach, w parkach itp. Wreszcie znalazlam kogos kolo siebie:-) a dziewczyna super wiec sie ciesze strasznie bo do innych mam daleko:-(
Kuba odmowil dzisiaj spania w dzien, za to teraz juz smacznie spi :tak:
A ja musze posprzatac zabawki bo sa doslownie wszedzie:szok: wystarczyla godzina zabawy przed snem:/ no ale coz, taki urok:-)

Kilolek wspolczuje sasiadki, wiem jak trudno jest powiedziec cos wprost, ja z tym zawsze mam problem niestety:(
Trzymam kciuki za jutrzejsze testowanie:tak: czekamy na wiadomośc :)

Anawawka super, ze Gosia sie czuje tak dobrze:tak:

Wybieramy sie jutro do znajomych popoludniu, tez mi humor troche poprawilo :)
Zauwazylam, ze jak wychodze czesciej z domu to od razu lepiej sie czuje:tak:

A juz w ogole sie lepiej poczulam jak maz powiedzial, ze jedziemy na wczasy chocby niewiadomo co:-) tylko jeszcze nie wiemy gdzie:( a urlop zaczyna juz za 3 tyg.:zawstydzona/y: caly czas szukamy na necie, w poniedzialek wybieramy sie jeszcze do jakiegos biura podrozy, mam nadzieje, ze sie cos uda w miare tanio znalez, nie wazne gdzie wazne, ze razem:-D
 
Oj u nas po myciu głowy dziecko marzy tylko o jak najszybszym wydostaniu się z wanny:zawstydzona/y: musze kupić rondo...
u nas bez ronda nie ma mycia głowy tylko jedno wielkie darcie ,dlatego bez tego się już nigdzie nie ruszam ;-)
kilolku a może poprostu jak ona przychodzi to spróbuj parę razy tak trochę jej okazać że nie masz czasu i robić coś innego ? Powiedz, jasne chodź tylko, ze ma jaj trochę roboty, albo chcę się z chłopakami pobawić i rób swoje - a ona jak chce niech siedzi. Wydaje mi się, ze coś takiego lub powiedzenie wprost, że nie możesz jej teraz zaprosic to jedyny sposób.. ja też wprost nie umiem powiedzieć wiec chyba zrobiłabym tak jak napisałam.
mój D robi identycznie , ktoś do nas wpadnie i jak on nie ma ochoty na gościa to po prostu siedzi przed kompem i od czasu do czasu coś tam odburknie i ktoś w końcu sobie idzie :tak:
Hejo,
ja na razie nie w temacie,,,, w związku z dziadkami - ich obecnością, staram się nadrobić zaległości w pracach domowych. 24 sierpnia znów nas czeka wizyta we Wrocławiu, na obejrzenie gojenia rany i jeszcze jedno echo. Wczoraj byliśmy u pediatry, bo się okazało, że na jedną receptę mogą zrobić jedynie 40 szt. leku robionego i potrzebowaliśmy skierowanie do poradni wad serca.
Gonia lata jak głupia, gada jak najęta coraz więcej, operacja jej w niczym nie przystopowała,,, idę Was na inne wątki poczytać i wstawię trochę fot;-)
super wieści :tak::-):-):-):-):-) ,dużo zdrówka dla was :tak:
Hej dziewczynki:-)
Myśmy wróciły z "wyprawy" do Tarnowskich Gór (miasto jakieś 20km od nas), byłyśmy u mojej koleżanki z pracy na soczku:-)..niby to jest tylko 20km autem, ale ja jednak już się nie nadaję na takie wojaże jako kierowca..cholewcia, od razu brzuch mi się spina i kłuje w dole
unhappy.gif
..
mam to samo , wolę póki co za pasażera robić , poza tym czekam na nowy samochód bo w ten jak mam wsiąść to już mam wielkiego stresa
A juz w ogole sie lepiej poczulam jak maz powiedzial, ze jedziemy na wczasy chocby niewiadomo co:-) tylko jeszcze nie wiemy gdzie:( a urlop zaczyna juz za 3 tyg.:zawstydzona/y: caly czas szukamy na necie, w poniedzialek wybieramy sie jeszcze do jakiegos biura podrozy, mam nadzieje, ze sie cos uda w miare tanio znalez, nie wazne gdzie wazne, ze razem:-D
to może do mnie wpadniecie?? ;-):tak:

mój Kuba znowu w nocy zrobił sobie pobudkę o 3 30 i normalnie do 5 nie spał ,wziełam go do nas do łóżka ale co chwilę próbował schodzić i normalnie już miałam dość , w końcu go puściałam poszliśmy do kuchni zrobiłam mu picie i wróciliśmy do wyrka ,pokokosił się jeszcze z 20 minut i poszliśmy spać i wstaliśmy przed 10 ,dlatego opuściliśmy drzemkę w ciągu dnia i padł przed 20 , mam nadzieje że już dzisiaj spokojnie prześpi całą noc
 
Co do mycia głowy to u nas nie ma żadnego problemu, kłade Konrada i spłukuje. Ja jak byłam mała robiłam wielkie ryki bo mama czasami niechcący mi twarz zalewała a ja na tym punkcie byłam uczulona. Zostało mi to do dnia dzisiejszego :))))

Mam dziś robić leczo a tak mi się nie chce...
 
U nas tez nie ma problemu, myje, leje, spłukuje ile wlezie a młody ani nie piśnie. Nawet nie musze go uprzedzać. Choć oczywiście mówie zeby zamknął oczka a tak to luz.........co do zabawek to my jakichś szczególnych do wody nie mamy. Właśnie jak coś to konewka, młynek ten z piasku lub statek. Młody raczej wie ze kąpiel to kąpiel i tyle. Szoruje sie i wypad ;p A tak na serio on jest taka Zosia Samosia ze bardziej absorbuje go samodzielne mycie niz zabawy. Zawsze wymienia co myje,,,paszki, cycaczki, paluszki, nogi, siusiaka, pupe itp itd.......
 
haha, Ania dzieki :) zastanowimy sie:-D


Jesli chodzi o mycie glowy to u nas na szczescie tez nie ma z tym zadnego problemu :)
Mlody to wrecz uwielbia :) a najwieksza atrakcja sa "gile" czy jak kto to nazywa;-) ktore leca z noska razem z woda:-D no ma zabawe moje dziecko, nie ma co:zawstydzona/y:

a ja wlasnie wstawilam rosol :) zebym jutro miała spokoj ;) makaron sie tylko dogotuje ;)
ide sie kapac, i budzic meza....
 
u mnie się gotuje barszczyk czerwony ,a że z pl przywiozłam sobie uszka to będe mieć na 2 dni -raz uszka a raz ziemniaki :)))
zjadłabym gołąbki ale tak mi się robić nie chce , chociaż pewnie się w końcu zdecyduje i zrobię

zapomniałam wam napisać jak ostatnio wkurzam mojego D :))) , bo Kuba jak widzi że mam spinkę we włosach to mi ją zdejmuje i każe sobie zapinać ,no i ostatnio mówię do mojego popatrz na naszą Lenkę :)))
 
Ostatnia edycja:
Hej hej, pamietacie mnie jeszcze?? Tak Was strasznie zaniedbuje :zawstydzona/y: U nas wszystko dobrze, remont idzie ku końcowi wiec pewnie niedlugo powróce do was ;-)

Dziunka odezwij sie do mnie na gg :-)
 
zapomniałam wam napisać jak ostatnio wkurzam mojego D :))) , bo Kuba jak widzi że mam spinkę we włosach to mi ją zdejmuje i każe sobie zapinać ,no i ostatnio mówię do mojego popatrz na naszą Lenkę :)))
Będzie Lena?:-)
Ania, a daj foteczkę brzusia - umieram z ciekawości..;-)
Hej hej, pamietacie mnie jeszcze?? Tak Was strasznie zaniedbuje :zawstydzona/y: U nas wszystko dobrze, remont idzie ku końcowi wiec pewnie niedlugo powróce do was ;-)
Pamiętamy;-)..najlepszego z okazji wczorajszych imienin, hihih:-)
 
reklama
Będzie Lena?:-)
Ania, a daj foteczkę brzusia - umieram z ciekawości..;-)
a to nie pisałam wam?? mieliśmy listę imion które nam się podobają i mieliśmy w Zakopcu kilka zbiegów okoliczności które nam cały czas to imię podsuwały więc się zdecydowaliśmy :)))
co do zdjęcia to muszę najpierw coś cyknąć ,może w weekend będzie okazja ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry