reklama

Listopad 2009

Etna - zdrowia Wam życzę, kurujcie się szybko.
Kikolek - Twoje życie, Twoje decyzje, a reszta albo to zaakcepruje, albo jest głupia. Trzymaj się. Dyrekcja może się burzyć, ale ... powinna z pewnymi rzeczami się liczyć, wiem, wiem głupkowate czasy nastały, chcą mieć dodatki przyrost naturalny, ale kobiety w pracy!!
 
reklama
Kilolku ale przecież chciałaś zajśc w ciąże nie? myślisz, że w pracy będzie aż tak źle, moźe ze względu na to że jesteś w ciązy Cię oszczędzą.
 
Dla wszystkich bo kazdy ma jakies problemy i zmartwienia: co ma byc to bedzie. Niestety. Ale trzeba isc dalej, zyc dalej i sie nie dać. Bo zawsze może być.........ekhem. No. To powodzenia i wytrwałości laski.

U nas aktywny dzien. Ponoć ostatni z jako taką pogoda ;/;/
Przyszły krzesła.........swietne. Tak jak je sobie wyobrażałam. tapicerka tez dobrana - strzał 10-tkę. ponoć w poniedziałek ma przyjsc stół z półkami. mam nadzieje ze i tu sie nie zawiode.

Oprócz tego kupiłam sobie 2 pary jeansów - wooow jaki wyczyn kupic cos co nie konczy sie w połowie tyłka a jednak troche zachodzi na brzuszek i nic mi sie nie wylewa. Jeszcze tylko buty zostaly.

Objałam sie straszliwie o 17 i do tej pory leze i kwicze. Pisanie do Was szczytem moich mozliwosci :D nawet za allegro nie chce mi sie zabierac mimo tego ze pracuja tu tylko palce i mózg........ Marcel tez dzisiaj maxymalnie sie objadł, dziwie sie ze nie pękł lub nie zwymiotował. zjadł spoto żurku po czym jak zakosztował w naszym makaronie penne z pesto bazyliowym z brokułami i kurakiem to aż krzyczał mi do ucha mama am, śmakuje, pyśne, zjadłem, am am am... zdziwiona jestem bardzo ze takie ziołowe cuś mu posmakował. A i niech je......na zdrówko. OK koncze bo juz was pewnie przynudzam :D
 
e tam, Mama nie przynudzasz;-) To się objedliście:-D
A Kuba dzisiaj o dziwo zjadł mało zupki:szok:
a to była jedna z jego ulubionych (ogórkowa):tak:
Męczy Go ten kaszel jeszcze:-( Myslalam, że już koniec a dzisiaj rano to samo:wściekła/y:

Kilolku mam nadzieję, że sie rodzice ucieszą, że będą mieć kolejnego wnuka/wnuczkę:-)

ale mi chodzi dzisiaj net:wściekła/y: a niech go...

Nudzę się jak nie wiem co:/ mąż w pracy ale od jutra weekend na szczęście:-) Właśnie wstawiłam zupę Mlodemu na jutro.

edit. Patrzcie jakie fajne (mi przynajmniej sie podobaja:))
https://www.babyboom.pl/forum/membe...fantastycznymi-brzuszkami-www-mytummy-pl.html
 
Ostatnia edycja:
Kilolku ale przecież chciałaś zajśc w ciąże nie? myślisz, że w pracy będzie aż tak źle, moźe ze względu na to że jesteś w ciązy Cię oszczędzą.
no ale to wiesz, ja chciałam, a nie oni :D dyra to stara panna ona nie oszczedza kobiet w ciąży ale nie ma wyjścia trzeba wziąc byka za rogi. Tak mi się przypomnialo, jak poprrzednio powiedzialam, że jestem w ciązy to moje duuuużo starsze koleżanki nawrzeszczały na mnie, ze zaszłam w ciążę specjalnie po to żeby one za mnie dyzurowały :D fakt faktem, ze oprócz mnie jeszcze 5 dziewczyn wtedy było w ciązy i faktycznie dużo tych dyżurów stare baby miałay. ALe dyra jest taka, ze jej zdaniem praca w szkole to służba, bez zwolnien, zachorowan, dzieci, rodziny, poswiecasz sie w 100 % i teraz co, wiadomo, ze predzej czy póxniej pojde na zwolnienie i maciezynnski i co w tedy z moja klasa? bedzie trzeba zmienic nauczyciela a to nie dosc ze zle dla dzieci to jeszcez rodzice tych dzieci sie wkurza.

A rodzinie to chyba w końcu jeszcze w ten weekend powiem, zobaczymy
 
Witajcie,

Etna Paweł pewnie Cie trochę straszy:tak:bedzie dobrze
Polaa zdrówka!!! jak juz ogórkowej nie chciał jeść to naprawdę się męczy..
Kilolek pozostaje nam wierzyć , ze nie będzie tak źle

u nas już pora na rajstopy.. zimnnnno
 
Czee
jak dobrze, że już piątek, dobrze tej nocy mi się spało. Pierwszy raz od wielu dni, wczoraj sobie zrobiłam drina i poszłam spać :-D
Mama - fajnie się czyta taki post ;-)
Polaa - życzę dnia bez kaszlu, fajne bluzki;-)
Kikolek - ehh te stare panny, gorsze to to niż faceci i dzieci razem wzięci. Trzymaj się i nie daj się wpędzić w zły humor:-p

U nas pada, trudno, deszcz też jest potrzebny.
 
Martolinka - to super!
Ja mam mieszkanie ciepłe, jak zaczną grzać, a Hanka pokombinuje przy grzejniku to będzie u nas ukrop. Wietrzy się u nas prawie non stop, nawet nocą są okna rozszczelnione.
 
reklama
Dzień dobry!
Martolinka daj trochu tego ogrzewania! :-)
Wczoraj w koncu kupilismy sobie piwko, ktore polecal Twoj małżonek, faktycznie dobre, tylko ta cena niepotrzebna ;-)

U nas pogoda do d... zaraz chyba lunie jakis mega deszcz...
A ja dziś mam misję... jadę do weterynarza, zauważyłam u kota teściowej jakaś narośl na tylnej łapce, wszyscy mysleli ze to cos sobie wbiła, ale w domu nic takiego nie ma, a to kotka niewychodząca... no zobaczymy.
A teraz kawusia :-) wczoraj rano sie spieszylam do dentysty i nie wypiłam i dostałam takiego ataku bólu głowy, ze myslalam ze go nie przezyje.... po cholerke "wymyslili" migreny :-(
Milego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry