reklama

Listopad 2009

reklama
etna - ja też jestem ciekawa :)

Zrobiłam dzisiaj M i Ali tylko zupę jarzynową, a nie mieli ochoty 3 dnień z rzędu ejść tego samego sosu na drugie wiec... dostałam w pracy takiego MMSa.. :D
20111006482.jpg
 
hehe facet zawsze sobie poradzi z obiadem :D

dzisiaj moj A. ma imieniny wiec byli moi rodzice. Tak wlasciwie to zaprosilam wszystkich na obiad w niedziele ale moim oczywiscie nie pasuje, jak zwykle :/ wiec przyszli dzis i do mnie co ja taka nabzdyczona siedze, moiwe ze chora, a ja po prostu zaciskałam zeby żeby pawia nie puscic. Juz myslalam pare razy ze nie dam rady ale jakos wytrzymalam, czekalam tylko zeby wyszli
 
haha, agrafka, fajne:-D Twoj sobie poradził z obiadem, nie ma co;-)

kilolek a kiedy zamierzasz powiedzieć rodzicom, ze jesteś w ciąży??

ale u nas pada:szok: pewnie jutro pogoda będzie beznadziejna:-(
 
Etna - fajnie tak czasami pobyć z własnym dzieckiem sam na sam;-)
AZA - kotek bosski, śliczniocha z niego. Urabiaj, urabiaj;-)
Agrafka - pomysł super;-)
Polaa - ładnej pogody jutro.
Moje śpią, wymęczona jestem znowuż, bo cd akcji kupa.. sama nie wiem czy to nie jest zwrócenie uwagi na siebie lub odwrócenie uwagi od jakiegoś problemu... zaczęłam szperać na temat tarczycy u dzieci i chorób, muszę jej zrobić badania krwi i koniec, bo tak dostanę świra.. Gonia za to bez problemu wcina wszystko, miesza smaki, że jestem w głębokim szoku i robi kupki... czasami ma przyszczypany tyłek , ale ... nie ma z nią ogólnie problemu
 
Kilolek się czuje przynajmniej jak nastolatka :P - powiedz jak bedziesz czuła że juz chcesz. W pracy już coś mowiłaś?

Martolinka ja ją wyślę do sanatorium a co z Pawłem??? Lepszy wróbel w garści niż...... hihihihihi

Dziunka co u Was słychać? Jak dziewczynki

Wstawiłam Wam fotke mojego "ciezko" chorego synka na zamknietym i tą kurtkę za 17zł\

Dzisiaj pojawił sie kaszek, ale to od tego dziadostwa co splywa do gardła, zaczelismy robic inhalacje, trzymajcie kciuki

Anawawka oj fajnie, całkiem inne dziecko jak tylko z mamą.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
polaa chciałabym wytrzymac do 1 listopada ale to coraz trudniejsze, wiec pewnie wcześniej.
Kilolek się czuje przynajmniej jak nastolatka :P - powiedz jak bedziesz czuła że juz chcesz. W pracy już coś mowiłaś?
nic nikomu jeszcze nie mówiłam, chcę przynajmniej do wizyty u lekarza poczekać czyli do czwartku. Musze miec pewnośc że jest ok. Z pracy to się zaraz rozniesie i cała rodzina się dowie od najdalszego krańca poczynając i bedzie afera rodzinna. Poza tym boję sie okropnie, bo dyra bedzie wsciiekla zapewne
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry