reklama

Listopad 2009

reklama
Dziunka witamy! a gdzie ty byłaś jak cię nie bylo co???

Wrociłam z pracy, poczekałam aż pawel się obudzi, ale humorek miał paskudny no i zły był na mnie :zawstydzona/y: (wyszłam rano to jeszcze spał) zjadł troszkę obiadku i wyciagnełam go do lasu i to był dobry pomysł. Godzinę nam to dobrą zajeło, byliśmy bez wozka i nawet zebralismy ładną siateczkę opieńków, właśnie się gotują. Powietrze dobrze nam zrobiło, a paweł już ziewa :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:
 
Dobrze, ze udalo nam się do tego lekarza dostać, bo Michał ma zapalenie płuc, a Kuba bardzo silny skurcz oskrzeli :-(m.in 10 dni nim minie. Nie wiem co mam zrobić, bo już 2 tygodnie na zwolnieniu, no ile można
 
:-(oj biedne chłopaki :-( najważniejsze, zeby byli zdrowi, a do pracy jeszcze wrócisz - moze - przed rozwiązaniem. Za twoją klase zastepstwo ma jakis staly nauczyciel czy się zmieniają?

Pola ja dzisiaj dalej sama a Ty?

Aza a u Was juz dobrze?
 
reklama
na razie się zmieniają ale jak będę szła na stałe zwolnienie to będzie jeden. Rodzice juz mają pretensje, ze mnie "tak długo" nie ma. Raptem tydzień. Dzisiaj w przychodzni jedna babcia mnie napadła z pretensją - kiedy to ja zamierzam wrócić, "bo dzieci mają zastępstwo!!" no straszne po prostu. Przeciez woźna mnie nie zastepuje tylko nauczycielki z nauczania.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry