hej
melduje się w dwupaku , na dzisiejszej wizycie pielęgniarka mi powiedziała że jest pełnia i że dzieci lubią się wtedy rodzić :-) no ale myśmy się z D umówili na poród w weekend hehehe (żeby się tak dało)
Kuba dostał w poniedziałek takiego kataru że nie mogłam go ogarnąć

no i nocka do du.y

,budził się co godzinę i płakał a ok 2 to juz wogóle mu spanie przeszło i tak ponad 2h słuchałam jak gada (po swojemu) i coś tam śpiewa

, dzisiaj już było lepiej na szczęście
mama powiem ci że jestem w szoku że twój D tak robi , mój to wie że choćby nie wiem co musi młodemu kromkę zostawić ,bo ja to zjem cokolwiek ,ale dla Kuby zawsze musi być , on sobie może kupić jak ma przerwe
martolinka mój wczoraj stłukł świnkę skarbonkę i się śmiejemy że przelicza ile klocków za to będzie hehehe
Ula może nie kupuj za dużo skoro sporo wyrzucasz ,
anawawka biedna mała , może pogadaj z paniami o co może chodzić , bo pamiętam że mój chrześnik się żalił że go pani w przedszkolu książką po głowie bije jak coś przeskrobie

i powiedziałam mojej kuzynce żeby pogadała z babką bo to niedopuszczalne więc może lepiej dopytać