reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

" czy mnie jeszcze pamiętasz...." Forum BB
Pewnie że pamiętamy :-) co do pracy to grunt to dobra organizacja:tak: ale pewnie na początku było trudno co?

Ja musze Wam powiedziec ze jak jechaliśmy na bilans 2-latka rano autobusem było w nim kupe licealnej [tak mi sie wydaje] młodzieży. Szybko sie wybierałam i nie miałam ani obrączki ani makijażu itp. Słyszałam z dala jakies komentarze na temat młodej dziewczyny-matki. Chłopak mówił "od zawsze chciałem byc młodym ojcem" itp itp :eek: Ja tam to zlewam ale zeby wiedzieli ze jestem z 10 lat od nich starsza :-D:-D


Oj na mnie się też tak patrzą, w ogóle jak jeszcze z Julką idę, albo się dowiedzą że mam córkę 7-latkę:-D

Z chęcią bym się cofnęła do lat nastu, jak tak patrzę na siostrzenice A to zawsze im zazdroszcze tych "wielkich" problemów i dziwię się dlaczego im tak się spieszy do dorosłości.



Ząb mnie nie boli więc suuuper :-)

Asia dziś powiedziała swoje najdłuższe zdanie: "Piotruś śpi jeszcze w łóżeczku":-)
 
reklama
Witajcie,

swieże wieści z sopockiej tragedii Matka 3-latki, która utonęła przy molo zatrzymana przez policję; Weronika, utonęła, utonięcie, śmierć, matka, prokuratura, policja, molo Gdańsk, Gdynia, Sopot :-(

Jak ma przyjść po nas pani z kosą to przyjdzie niezależnie od tego ile mamy lat... Memento mori. Powiało optymizmem z rana;-)

Dziunka myslałas o antykoncepcji dla Asi?:-D
Maxweel masz jeszcze chwilę do terminu więc cierpliowsci- tez bedziesz mi tak pisac.
Alicja z rana kopie mamę aż miło.

Młody w nocy już nie miał goraczki , ale jeszcze dziś zostaniemy w domu. Wolę żeby na urodziny się nie rozłożył. Może to był jakiś jednodniowy wirus?Ja tez mam sie juz lepiej
 
Gosiulek - ja mam 36 i wcale się nie czuję na ten wiek;-) pocieszam się, że są starsze jeszcze od nas i żyją mają się dobrze:-D:-D a jak niektóre wyglądają, fiu, fiu, bez skalpela i botoksu;-)
Mama - fajne komentarze nie ma co.;-)
Maxwell - moje wychodziły wcześniej, ale ... uparciuchy z nich niewąskie, więc nie wiem dlaczego na ten świat tak szybko chciały wyjść..;-) aaaaaaa chyba żeby mamusi dokopać jeszcze więcej niż w brzuchu:-D:-D:-D
Dziunka - ja chciałabym mieć 21-22 lata,,, jak to było dawno, a jak było fajnie;-)

Moje już od 7 grasują, a ja nietomna byłam jak się zwlekałam, teraz jakoś lepiej, słonko pięknie świeci więc mam inne podejście do świata;-)
 
Hihi, Martolinka, wspomnę Ci, wspomnę:-D:-p:-)..Czyli stanęło na Alicji? Ślicznie - moja bratanica ma tak na imię..a mówią jej Alutka;-)
Anawawka, moja mama mnie i moich dwóch bracików rodziła szybciej (jednego brata i mnie na dwa tygodnie przed terminem, a drugi brat to w ogóle był wcześniak, bo urodził się pod koniec 7 m-ca)..i niby się gada, że córka rodzi podobnie jak mama:zawstydzona/y::-(..
 
Martolinka - no niezłe jaja z tą kobietą i jej córką... ciekawe co ustalą, jakie motywy w razie co nią kierowały itp.
Maxwell - wg tego to nie jestem córką swojej mamy;-);-):-D, bo mama mnie urodziła dzień po planowanym terminie, moja Hanka prawie 2 tyg wcześniej się urodziła niż wg planowanego terminu, Gośka 3 dni wcześniej.
 
martolinka no to b. ładne imię. bymajmniej nie b. oklepane jak sie słyszy z tych wczesniejszych szałów wszedzie zuzie, wiktorie, natalie itp. Chociaz na kazde są takie szały. Teraz zas królują zosie, tosie itp.

Jak juz o mamach mowa to moja mama rodziła bracika 2 tyg wczesniej - jak ja Marcela. Z tym ze ona miała takie sprinty ze nie zdązyła wygodnie usiąśc i przygotowac sie do porodu a dziecko juz na wierzchu :-D u mnie to juz inksza historia bo ja wczesniak jestem z 29 tyg :tak:
 
Mnie mama bardzo długo rodziła i ja tak samo Julią, z tymże Julia była równo w terminie, a ja dużo po. Za to chłopacy wyskoczyli z niej jak z procy i to przed terminem:rofl2: w ogóle z Matim - jej przyjaciółka była miesiąc wyżej w ciąży z Pawłem i urodziła 4 grudnia, jak moja mama to usłyszała to z nerwów aż na porodówę trafiła i Mati przyszedł na swiat 5-tego:-D


Mama z 29-tygodnia?:szok:WOW :-)
 
Martolinka - dokładnie dostałam opiekę , Hanka ma antybiotyk:wściekła/y: , więc siedzimy w domu,
Mama - wow , nieźle 29 tydzień, a jaka z Ciebie kobitka wyrosła.. super

Hanka właśnie przyszła do mnie z tekstem "mama opieraj się" w domyśle świeci słonko, mi to przeszkadza, a przy okazji poczytam, Gonia się zajęła lalą.
 
reklama
Mama kurcze jak dobrze się u Ciebie skończyło i to ileś tam lat temu....Mi Karolka niestety nie uratowali a też się rodził na przełomie 28/29tyg.:-(

A ja ..no tak 38lat niestety.Prawdą też jest to że nie wyglądam na tyle.Ale u nas to rodzinne.:-)
 
Do góry