reklama

Listopad 2009

Witajcie,
banana podsypywałam mase na tort zwykła maka i tak sie kleiła i wyszło do du..;-)na szczescie goscie nie marudzili. Antek dziś potwierdził teorię , ze niezależnie kiedy sie go położy to i tak wstanie o 7...zasnął po 22 a 7.10 już był na nogach

Maxweel i jak rosół nie wygnał małej? co za uparciuszek malutki;-)
Dziunka zaczęłaś maraton urodzinowy?;-)
Aza powodzenia w pisaniu!!!
 
reklama
Martolinka Bartek pyta wczoraj pawła o 22: Ty wiesz, która jest już godzina (Pawel wyszedl z lozeczka i poszedl rysowac:eek:) na to Pawel: wyciąga rękę (udaje ze sprawdza godzinę) kiwa głową i mówi że: NIE i wzrusza ramionami dalej rysując. Myślałam że ze śmiechu padniemy co za madrala nam rośnie

Dziunka a gdzie Wy się chcecie przeprowadzać co? (no chyba że blizej trojmiasta;-))

Kilolku ja Ci się wcale nie dziwie, troche lenistwa musisz miec

Ana a u Was co znowu sie przyplatało? :-(duzo zdrowka
 
Hej dziewczynki,

u mnie dwa dni byli rodzice, suuuper :) Zajęli się Alusią, ugotowali obiad, bosko. Dziś bylam ztatą w ikei, kupiliśmy dla Ali prezenty urodzinowe - stolik z krzese l Mamut i łóżko dla lali. Kuchnia już kupione, czeka u tescia.

Kurcze Ala przeziębiona od miesiaca i coraz gorzej jest, a ja mam akurat taki tydzień ze zupelnie nie wiem co robić, nie za bardzo mam jak wziać wolne a i tak we wtorek cały ranek w plecy bo idę do poradni na usg... W dodatku ciągle jej ten wirus w brzuszku chyba siedzi bo kupy takie paskudne robi lepiące i bąki sadzi takie że paśc można :/
 
A u nas niedziela leniwa, oj bardzo. Obiad miałam z wczoraj wiec luz.
Marcel rządzi od 5 rano wiec sie po południu wszyscy zdrzemnęliśmy. Z racji wczorajszej wieczornej gorączki nie wychodziliśmy dzisiaj. Jednak jestem spokojna bo to od zębów. Dzisiaj utrzymuje sie takie 37 - 37,5 kresek. Porządnie do tego pęka lewa dolna 5.
A wiecie co? Robie jabłka smażone w cieście. To mnie naszło :-D Ale bynajmniej Marcelek podjada bo obiadu dzisiaj tylko pare łyzek polizał. Dobrze ze chociaz solidne sniadanie zjadł
 
Tata kąpie małego a ja mam nadzieję, że jutro będzie ładniejsza pogoda , bo dziś "barowa".

Etna zapisuj te "Pawłowe mądrości":-D
Mama a dasz przepis na te jabłuszka?;-)
 
Cześć laseczki z rana
biggrin.gif
Co za cisza tu ostatnio??
Ja nadal w dwupaku, ale..noc to była masakra..w pewnym momencie skurcze co 12-15 minut, więc właściwie nie przespana nocka..non stop chciało mi się siku plus parcie na "2"..ale o 4.00 padłam ze zmęczenia i skurcze też wygasły. Jednak czuję się, jakbym miała pęknąć, brzuch napięty jak struna.
Zobaczymy, co dalej z tego wyniknie
embarrassed.gif
yes2.gif

Etna, Twój Pawełek ma niezłe te teksty!!!Może się razem z Mamy Marcelkiem konsultują telefonicznie??:-D
Agrafka, jak po wizycie w teatrze?
 
Martolinka Bartek pyta wczoraj pawła o 22: Ty wiesz, która jest już godzina (Pawel wyszedl z lozeczka i poszedl rysowac:eek:) na to Pawel: wyciąga rękę (udaje ze sprawdza godzinę) kiwa głową i mówi że: NIE i wzrusza ramionami dalej rysując. Myślałam że ze śmiechu padniemy co za madrala nam rośnie

Hahahaaha dobre:-D
Niestety Julka do szkoły chodzi więc nie mamy zbyt dużego obszaru do wybrania jeśli chodzi o mieszkanie. A w maju już do naszego starego mieszkania, do Strzebielina - ale pod warunkiem że dorobimy się auta do tego czasu;-)


Cześć laseczki z rana
biggrin.gif
Co za cisza tu ostatnio??
Ja nadal w dwupaku, ale..noc to była masakra..w pewnym momencie skurcze co 12-15 minut, więc właściwie nie przespana nocka..non stop chciało mi się siku plus parcie na "2"..ale o 4.00 padłam ze zmęczenia i skurcze też wygasły. Jednak czuję się, jakbym miała pęknąć, brzuch napięty jak struna.
Zobaczymy, co dalej z tego wyniknie
embarrassed.gif
yes2.gif

WoW, WoW, WoW ZACZYNA SIĘ!!!!!! Trzymam kciuki za szybki i bezbolesny;-)



Ja już w pracy, dziś co prawda słonka nie ma, ale jest cieplutko, Asia pojechała w jesiennej kurtce a jeszcze spocona była. O mnie już nawet nie wspomnę:baffled:


Wczorajsze urodziny przebiegły ok, choć jakoś tak mało pod dziecko, nawet balonów nie było ani nikt sto lat nie zaśpiewał:baffled: grunt że wódka na stole:sorry2::baffled:

Podziwiam bratową A bo ona za miesiąc rodzi,a tu z roczniakiem na ręku jeszcze talerze pełne jedzenia nosiła. Nieźle...

A ja dziś cieszę się że w ciąży nie jestem, bo chyba bym poroniła od tych porannych i popołudniowych maratonów. I do tego 4 piętro. Brzuch mnie boli z wysiłku i bez fasolki w środku.
 
Wiecie co, bo się ugryzę w tyłek:wściekła/y: 19 listopada była "Biała sobota" w Clinice - Medyce w Gdyni. Darmowe konsultacje specjalistów dziecięcych: pediatry, laryngologa, ortopedy ( w tym usg bioderek), dermatologa, usg jamy brzusznej.:angry: a ja oczywiście plakat zobaczyłam dziś. Ale widzę na fb że w październiku też mieli taką akcję, więc może w grudniu zrobią. Ech.
Z chęcią bym skorzystała z dermatologa...

edit: a nie, jednak 19 listopada tylko buuuuuuuuuuuuuuuu
 
Witajcie,
czekam na moją kolezankę Alę , która odwiedzi nas pourodzinowo ;-)
Dziunka słyszałam o tej akcji , ale z racji Antkowych urodzin byśmy się nie wyrobili. Może jeszcze coś takiego będzie.

Maxweel to już naprawdę ostatnie metry:tak:
 
reklama
mam pytanie do naszych specjlistek IT :-) nie mam polskich znakow, probowalam wszystkiego, googlowalam itp. zmienilam ustawienia na jezyk polski programisty, wylaczylam graphics hotkeys,ktore czasami blokuja alta i dalej nic. mam windows 7.wczesniej mialam vista i bylo to samo :wściekła/y: prosze o odp na pw,zeby nie zasmiecac forum.

dzieki laski.


maxwell, powodzenia, juz niedlugo :tak:

my po bilansie, mloda sie swietnie rozwija, mowa wybiega sporo do przodu,a przeciez do marcela jej daleko:-) dzis przychodzi babka jeszcze ja zmierzyc i zwazyc, bo skarzylismy sie,ze malo je.



ostatnio wracalam od ciezanrnej kolezanki, ktora miala termin na piatek i w samochodzie tlumaczylam,ze ciocia bedzie miala malego dzidziusia. na to amela mysli i mysli i : mummy, can we have a baby, please....:-D:szok:
(czy my tez mozemy iec dzidziusia?) tatus bardziej niz chetny,ale ja na razie podziekuje :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry