reklama

Listopad 2009

Cze
my już po wizycie u lekarza, a przed wyjściem do apteki, mega rozwolnionko męczy dalej Gonię, fakt, że w nocy tylko raz, ale... godzina dla mnie wyjęta ze spania,
Maxwell - mam nadzieję, że się dziś rozkręci;
Dziunka - a może w styczniu będzie akcja... może wyczerpali limity na ten rok?
Martolinka - życzę fajnego dnia;-)
Jakoś ostatnio wena piśmeinnicza mnie opuściła... dlatego tak słabo pisuję.:zawstydzona/y:
 
reklama
hej dziewczyny ja tylko na szybko, bo praca czeka.

Wczorajszy spektalk bardzo fajny. Fronczewski super, to jest aktor klasa sama w sobie, gdziekolwiek by nie gral zawsze mam wrazenie ze gra siebie mimo ze to zawsze inna postac. Wspanialy jest :)
Socha troszke gorzej, ale zwalam to na znacznie mniejsze doswiadczenie. No poczatku strasznie przejaskrawiala postac, bylo to sztuczne. Ale generalnie sztuka bardzo fajna, dynamiczna, baardzo długa - 2,5 godziny z antraktem.
Nastepny spektakl dopiero w styczniu bo w grudniu mnie nie stac :(

jedyna wada - strasznie wialo z klimy :/
 
Hey kobitki! Ja już poodkurzałam i trochę ogarnęłam chatke :)) Zaraz jakąś kawusie trza zrobić i stworka połozyć lulu. Dziś był bardzo niespokojny w nocy, płakał kilka razy i dopiero pomógł Ibum więc obstawiam zębole.

Maxwell no to już lada chwila. Trzymam kciuki :))))

Anawawka mam nadzieję, że Gonie przestanie już męczyć...
 
Ciekawe jak tam Maxwell:-)


Przypomniało mi się;-)
Mój A wczoraj do mnie woła "Grubasku" i puszcza buziaka. No i Asia teraz na każdym kroku przesłodko woła do mnie: "Gubaśku ćmok ćmok":-D
 
reklama
No a u mnie cisza..niby brzuch twardnieje, ale skurczy zero:-(:zawstydzona/y:..pewnie zaś w nocy będę się męczyła:-(
Ale dzięki dziewczyny za kciuki i proszę o jeszcze:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry