anawawka
muśka 2 córek
Maxwell - może nie czujesz skurczy? Ja przy Gośce nawet nie wiedziałam , że rodzę

, nie mogłam na łóżku wysiedzieć - kręciłam się, skurcze niby do 60 dochodziły, a ja nic zero czucia..., by szybciej urodzić podłączyli mnie pod oxy i ... standardowo położna mnie zbadała i osłupiała... jej szok w oczach niezastąpiony
Dziunka - niezłe teksty ma Twoja mała, trzeba się w język gryźć już przy naszych 2-latkach.;-)


, nie mogłam na łóżku wysiedzieć - kręciłam się, skurcze niby do 60 dochodziły, a ja nic zero czucia..., by szybciej urodzić podłączyli mnie pod oxy i ... standardowo położna mnie zbadała i osłupiała... jej szok w oczach niezastąpiony
Dziunka - niezłe teksty ma Twoja mała, trzeba się w język gryźć już przy naszych 2-latkach.;-)

trzeci! idzie się powiesić
niby nie cieknący i tydzien temu tez cos nosek zapchany miala ale.......mam nadzieje ze Oli nic nie złapie bo delektuję się kazdym dniem od ostatniej choroby jak jest zdrowy.
A na poważnie to ja się dzisiaj popłakałam ze szczęścia jak śpiewałam dziecku "sto lat"