Cześć dziewczynki,
Ja spędziłam dziś poranek w kolejce do USG - uwaga, 4 GODZINY czekałam!!!
Także na wizytę już potem nie zdążyłam i muszę iść za tydzień.
USG bardzo dokładne, chociaż tyle. Parametry genetyczne dobre, nawet lepsze niż przy Ali. Lekarz młody ale chyba jakiś wielki fan testów PAPPA bo mnie namawiał, że dają większą pewność. Nie rozumiem go, przecież ta amniopunkcja to jest bardzo inwazyjna rzecz, nie zdecydowałabym się nigdy gdyby nie było przesłanek.
Poza tym pomyślałam sobie jak mi to mówił. że przecież 1000 innych rzeczy może się dziecku przytrafić, i tak wszystkiego nie przewidzimy.. Także uzbrajam się teraz w pozytywne nastawienie

Chociaż jak czekałam pod gabinetem i przyszły dziewczyny z patologii, obie w ciaży zbliźniakami, jedna z poważnymi wadami serca druga też podobnie, miał rodzić nie później niż w 32 tygoidniu.. to miałam atak paniki i naprawde chciałam stamtąd uciec żeby ich nie słuchać. Podziwiam ich spokój i opanowanie, pewnie miały parę miesięcy żeby się z tym oswoić, ale ja widze siebie w takej sytuacji rwącą włosy z głowy.
No nic.. pogoda dziś piękna, pójdziemy z Alcią na spacer, wczoraj siedziałyśmy na placu zabaw prawie do zmroku
