anawawka
muśka 2 córek
Cze
ja na szybciocha znów, na 13:10 idziemy do lekarza, Gonia już tryska energią i żre... za to Hanka nie chce, mnie też pędzi, więc wzięłam dziś urlop na żądanie, bo bym nie dojechała do roboty.
Martolinka - witamy po latach...;-)
Cleo - mam nadzieję, że coś znajdziecie, niestety następny rok zapowiada się kosssmicznie pod względem podwyżek
Pathanka - zdrowia dla Was.
Gosiulek - im bardziej chcesz to tym się bardziej spinasz;-), wiem, że to trudne sama to przerabiałam.
Lecę przygotowywać towarzystwo i siebie do wyjścia.
ja na szybciocha znów, na 13:10 idziemy do lekarza, Gonia już tryska energią i żre... za to Hanka nie chce, mnie też pędzi, więc wzięłam dziś urlop na żądanie, bo bym nie dojechała do roboty.
Martolinka - witamy po latach...;-)
Cleo - mam nadzieję, że coś znajdziecie, niestety następny rok zapowiada się kosssmicznie pod względem podwyżek

Pathanka - zdrowia dla Was.
Gosiulek - im bardziej chcesz to tym się bardziej spinasz;-), wiem, że to trudne sama to przerabiałam.
Lecę przygotowywać towarzystwo i siebie do wyjścia.

kochana ja biszkopt piekłam w dzień a tort rano przekładałam i D stroił. Do 16 akurat się przeżarł i wyszedł pycha.Bo sama z Igim to też bym G...zrobiła