reklama

Listopad 2009

reklama
hej
nadrobiłam czytanie ale za to nie pamiętam co która pisała
maxwell Gratuluje szybko ci poszło :tak: , no i faktycznie moja na początku też myliła dzień z nocą i też je tyle że :szok:
pola ,martolinka trzymam kciuki za USG
agrafka współczuje problemów z Alą ,mam nadzieje że wkrótce jej to minie :tak:
mnie coś zbiera jakieś choróbsko :wściekła/y: leje mi się z nosa ,zaczyna boleć gardło i jakoś się słabo czuję ,oby tylko Lena się nie zaraziła bo Kuba zasmarkany już jest :wściekła/y:
my Mikołaja nie robimy bo nasze dzieciaki i tak jeszcze tego nie rozumieją a tutaj Mikołaj nie chodzi ;-) ,a zresztą i tak co chwilę coś Kubie kupujemy a teraz i małej się zacznie , póki co muszę jechać kupić jakieś buty i kieckę bo w piątek idziemy na firmową impreze od mojego D z pracy :tak:
 
Uff nogi mi zaraz wejdą w d! Ale było fajowo:-) Mikołaj też już przyszedł, zjadł ciasteczka i nakruszył, oj, oj:-D mleko wypił:-D ale dziewczyny odkryją to dopiero rano:tak:
Asia bardzo przeżywała, nawet nagrałam filmik, ale zgram jutro. Ciągle mówiła:"Mikojaj psijdzie, pjezenty, buty Asi, buty Ajli teś, i babci buty, dziadzia buty i Mati buty, Mikojaj ma bjode tu":-D:-D:-D I tak w kółko. A już w strachu była jak usłyszała jakiś podejrzany dźwięk:-D

Lecę spać, tylko wątki nadrobię;-)
 
śpicie?:-DVioletta Villas nie żyje:szok:

Dziunka my Mikołaja zrobiliśmy wczoraj żeby i D widział reakcję Igiego jak się cieszy i znajduje prezent.pomógł mu złożyć i się bawili.


mówię do D który się przebudził "VV nie żyje" a D " pewnie ją zjadły psy i koty"...jak on cos palnie czasem...:sorry:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ehh a ja mam właśnie szaleństwo Gośki po gorączce... w Tworkach wyląduje niedługo jak nic...
Właśnie czytam co V.V sie stało... wczoraj Hanuszkiewicz dziś ona...
Znikam z bb , bo czas do wyra.
Trzymajcie się
 
Szkoda Villas:-( pamiętam jak byłam małą dziewczynką i razem z dziadkiem oglądaliśmy jej koncerty w tv:tak:


U nas śnieg :szok: co prawda nie dużo, głównie na trawnikach, a na drogach szklanka, ale jednak. I dalej chwilami prószy.

Najlepiej dziś opisali pogodę w radio: Na południu pada, na wschodzie pada, na pomorzu prószy, a wszędzie indziej świeci słońce - albo i nie:-D
 
U nas jakaś taka ta pogoda...niezdecydowana. Słońca nie widziałam dawno :-) ale nie pada...
Violetta to kolejny zmarnowany w Polsce talent, wiem, że mnóstwo osób jej nie znosiło, ale zdolności niejeden mógł jej pozazdrościć... jak śpiewała List do matki to mi ciarki po plecach przechodzily...

Tom wstał, rozpakował "cukierek" od Mikołaja(tak mu zapakowałam w kształcie cukierka) i teraz chodzi i "elmo" "elmo" heheheh bardzo lubi Ulice Sezamkowa i widze przeszczęśliwy :-) Ale dopiero za rok będziemy bardziej się angażować, może nawet kogoś przebierzemy za Mikołaja, w tym roku on jeszcze nie załapał o co chodzi, jak byliśmy w sobote na lokalnym spotkaniu mikolajkowym, to był lekko przerażony i nie było szans zeby sie do niego za bardzo zbliżył :-)
 
U nas największe wrażenie na Julce zrobił list od Mikołaja, na kartce wydrukowałam taki obrazek z zyczeniami:
mikolaj.gif

DROGAJULKO!


Przesyłam Ci mroźne uściski z okazji mojego święta!


Zapewniam, że byłaś grzeczna i życzę Ci wspaniałej zimy i cudownych Świąt Bożego Narodzenia!


Słuchaj dalej swoich rodziców a odwiedzę Cię jeszcze w tym roku :-)
 
reklama
hej w Mikołajkowy poranek :-)

Dziunka ale Wam fajnie z tym śniegiem ,tez chcę :-Da list super pomysł...nie każdy taki dostaje,tym bardziej ją to pewnie ucieszyło :-)

ok idę robić herbatę bo mały się domaga i łazi z kubkiem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry