anawawka
muśka 2 córek
Cze
a my wczoraj piernikowi... twarde nam wyszły, ale dzieciaki miały zajęcie i czas jakoś zleciał.. noc niezbyt, ale to na zdrowiu najwyżej napiszę..
Co do wychodzenia,,, do skrzynki wychodziłam, ale ja na parterze i mnie nie bywało góra 3 min. z Hanką były takie loty, że ona jak tylko się obudziła wrzeszczała o nas, a Gonia spokojnie czeka i nie płacze. Gosia spokojnie śpi, a Hanka się przebudzała. Robiłam też na balkonie i ogródku, ale miałam nianię.;-) Wiadomo co dziecko to inaczej się zachowuje;-), ja swoje niby zostawiam przy bajce, oglądają zafascynowane, ja łazience, a w drugim pokoju już słyszę walkę i przestawianie mebli i zawsze coś mi wywiną...
a my wczoraj piernikowi... twarde nam wyszły, ale dzieciaki miały zajęcie i czas jakoś zleciał.. noc niezbyt, ale to na zdrowiu najwyżej napiszę..
Co do wychodzenia,,, do skrzynki wychodziłam, ale ja na parterze i mnie nie bywało góra 3 min. z Hanką były takie loty, że ona jak tylko się obudziła wrzeszczała o nas, a Gonia spokojnie czeka i nie płacze. Gosia spokojnie śpi, a Hanka się przebudzała. Robiłam też na balkonie i ogródku, ale miałam nianię.;-) Wiadomo co dziecko to inaczej się zachowuje;-), ja swoje niby zostawiam przy bajce, oglądają zafascynowane, ja łazience, a w drugim pokoju już słyszę walkę i przestawianie mebli i zawsze coś mi wywiną...



;-)
łyżwy nie zaliczone
a jego rodzeństwo MŁODSZE bez opieki.