kilolek
podwójna listopadowa mama
- Dołączył(a)
- 24 Marzec 2007
- Postów
- 11 197
ojej Aza od razu na nockę, z grubej rury. A gdzie pracujesz?
ja wlaśnie wróciłam ze sklepu, szczęsliwa bo udąlo mi się wreszcie dostać kawe bezkofeinowa do ekspresu i siedze sobie teraz z moim udawanym espresso i ... ziewam
jeszcze godzina i dzieci będą w łózkach... umęczył mnie
jutro wywalę ich na dwór na pół dnia, niech ich pożądnie przedmucha, moze sie nieco uspokoją
ja wlaśnie wróciłam ze sklepu, szczęsliwa bo udąlo mi się wreszcie dostać kawe bezkofeinowa do ekspresu i siedze sobie teraz z moim udawanym espresso i ... ziewam

jeszcze godzina i dzieci będą w łózkach... umęczył mnie
jutro wywalę ich na dwór na pół dnia, niech ich pożądnie przedmucha, moze sie nieco uspokoją
hihi dobrze, ze niedaleko nas mieszka jak nas kryzys zywnościowy dopadnie to będziemuu u niej szabrować :-)
, a zza oceanem dopiero teraz ludzie szturmują sklepy...;-) wyprzedaże tam się zaczęły.
albo ja nie jestem cierpliwa albo ludzi chodzą jak żółwie