Cze
Maxwell - teraz kolej brata

wyjaśnij mężowi, że trudno jest Ci dzielić czas na dwie córki, sama potrzebujesz wsparcia i pomocy, a nie jeszcze jedną osobą się opiekować. Współczuję teściowej... trudne tematy ... wiek mojej mamy i zapewne upartość też.
Co do papierosów moi dostali ulltimatum albo przestają palić, albo w życiu im nie dam do ręki dziecka,,, na babcię poskutkowało, rzuciła palenie jak się urodziła Hanka, dziadek twardy był do września, jak trafił do szpitala i nie palił przez 2 tyg. to sam dojrzał do tej decyzji.
Gosiulek - współczuję takich wiadomości. Ludzie nie wiedzą jak się zachowywać w takich sytuacjach, ja jestem z tych co nie dopytuje i uważa , że jeśli temat sam wypłynie, bo ktoś chce pogadać, to ja jestem otwarta. Sama nie zaczynam.
Co do bachora czytałam, muszę poczytać więcej , bo mam sama czasami takie odczucia, że obraz matki polki, która ma dość, która jest sfrustrowana nie przystoi.... a takie są realia.
Ok, znikam do małżona zjeść, jeszcze tu wrócę;-)