reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

agrafka nie zazdroszcze sytuacji ze zlobkiem, faktycznie trudna

polaa no jakos sie udalo tzn nasza wielkanoc nie bardzo przypomina wielkanoc ale staram sie zeby chociaz nastroj byl swiateczny. Sa pisanki, swieconka i żurek w chlebie i koniec. Ale zaznaczam, ze zurek jednak zrobilam sama, nie z kartonu :-) i tak naprawde tylko to zrobilam.

Najlepsza akcja byla dzis ze swieconka.
Kot przespal sie w koszyku, pustym jeszcze i nie wiem co ona w ten koszyk zrobila ale capil niemilosiernie, nie dalo sie przejsc obok niego, wiec A. od 8 rano biegal w poszukiwaniu koszyka po wszystkich marketach w okolicy, byl na targu, bazarku, calym miescie.... w koncu gdzies dorwal ostatni ale mowie Wam nalatal sie niesamowiciie, bo nigdzie juz nie bylo. Koszyk wielki, podluzny, zadna serwetka nie pasowala, ostatecznie wyladowal w nim bieznik ze stolu :-D (mamy taki nieduzy, co sie na obros kladzie) i jakos przeszlo :-) a co tam.

Ja mojego przylepca tez juz mam serdecznie dosc. Caly czas na mnie wlai albo tryma sie mojej nogi jak chodze, wlazi miedzy nogi jesli stoje. Jak siedze na kibelku (chocby na siusiu) to wlazi mi miedyz nogi i kladzie glowe na kolanach, to samo jak jem. w nocy wola mnie co pol godziny, nad ranem przychodzi i kladzie mi sie na glowie, ze oddychac nie moge. Strasznie nerwowo zaczyna na niego reagowac. Normalnie jakby mi jakas narosl wyrosl i nie mogla sie przez nia ruszac

Ula
koszulki na jajka to taie naklejki mozna powiedziec. Tu znalazlam przyklad Koszulki na jajka 12szt ja mam duzo bardziej kolorowe w szlaczki i kwiatki

Cleo
ja sie nie przemeczam, bo prawie nic nie robie, ja sie poprostu szybko mecze
 
reklama
Witajcie,

u nas dzis chyba lana sobota , bo leje deszcz. Udało nam sie z M w zasadzie wszystko przygotować- pasztet , sałatkę , sernik, faszerowane jaja i zrobiłam jeszcze przekładańca/andruty ( takie gotowe wafle tortowe przełożone kakaowym kajmakiem );-)Wybraliśmy się na święconkę a tam mała afera , bo młody przy okazji "odbierania" swojego koszyka podwędził babci z koszyka obok kabanosa:cool2:czym owa pani była bardzo oburzona;-)

Cleo odpoczywaj kobieto , to ważne dla Ciebie /dla Was:tak:
Kilolek akcja z koszykiem boska:-D
Ana dzięki za wieści od mamy!!!
 
Witamy i my też zaliczyliśmy święconkę, ale nie należała do udanych. Zawsze były od godziny 10 do 16 co godzina, dziś nowy proboszcz zrobił na 11, 13 i 15. Poszliśmy na 13 zaraz przed spaniem Jaśka, a tam dziki tłum nie szło wejść do kościoła. Jasiek zmęczony, duszno, gorąco i co chwila któryś z małoletnich popadał w płacz z przeróżnych powodów. A panicz ciągle powtarzał ja chce do domku. Ksiądz nie mógł się przecisnąć, więc w sumie jak powiedził modlitwę i schodził święcić my kierowaliśmy się do wyjścia, bo nie szło już wytrzymać. Jak wyszłam to tłum stał jeszcze przed kościołem, a Jasiek zanął tacie na ręcach, a tak przeżywał, że idzie ze swoim koszyczkiem, a nic z tego nie użył.

KIKOLKU akcja z koszykiem świetna.

CLEO duuuużo odpoczynku.

MARTOLINKA nogi ma się rozumieć zaciśnięte skoro pada i takie smakowite dania przygotowane :-)
 
wielkie brawa dla Antka!!!!! stal siie idolem tych swiąt! :-D
babcia bardzo dala Wam popalic? zarzadala zwrotu?

pathana zaskoczylas mnie tym swieceniem.
U nas od 8 do 20 stoi kleryk (tzn pewno sie zmieniaja w miedzyczasie) za stolem i jak tylko tlumek sie zbierze, stol koszykami zapelni to on swieci, modly, zyczenia itd i zmiana. Wiec w sumie moze co 5 max 10 minut te swiecenia przez caly dzien no i cala akcja tez nie trwa dluzej jak 10 minut. Myslalam ze wszedzie tak jest.

Jakos mnie naszlo i naszykowalam wszystko do szpitala. Dzieciece jeszcze nie poprasowane i wszystko na razie pod łozeczkiem w szufladziie, bo walizke trzeba odkurzyc ale juz duzo spokojniej, bo wszystko jest.
Mam tylko problem co mam sobe naszykowac na wyjscie ze szpitala. Powiekszam swe rozmiary w takim tempie, ze chyba jak akcja sie zacznie to zamiast isc pod prysznic ciuchy na wyjscie bede szykowac :dry:
a niedawno mowilam martolince, ze ja to problemu nie bede mila, bo mam cuchy we wszystkim rozmiarach, ktore nosilam poprzednio - niestety taaaakich rozmiarow to ja jeszcze nie nosilam :szok:
 
Witam,

my tez byliśmy z koszyczkiem:tak: mlody przeżywał tylko te jaja, które wczoraj malował i te w koszulkach:tak: juz mialam dość bo w kościele tylko o jajach gadał:sorry2:

pogoda beznadziejna:-( pada deszcz co po chwile no ale co zrobić.

Kuba śpi, ja przed laptopem a mąż przed tv:zawstydzona/y:
Wszystko przygotowane wiec mozna odpoczywać:-)
Jutro jedziemy na urodziny.

kilolek wstawiłabyś zdjęcie brzuszka;-)
tak samo Lotka;-) jeszcze sie chyba nie chwaliłaś. Proszę:tak:
 
Witam,

my tez byliśmy z koszyczkiem:tak: mlody przeżywał tylko te jaja, które wczoraj malował i te w koszulkach:tak: juz mialam dość bo w kościele tylko o jajach gadał:sorry2:

pogoda beznadziejna:-( pada deszcz co po chwile no ale co zrobić.

Kuba śpi, ja przed laptopem a mąż przed tv:zawstydzona/y:
Wszystko przygotowane wiec mozna odpoczywać:-)
Jutro jedziemy na urodziny.

kilolek wstawiłabyś zdjęcie brzuszka;-)
tak samo Lotka;-) jeszcze sie chyba nie chwaliłaś. Proszę:tak:
a bo ja leniwa jestem i nie chce mi sie fotki cyknąć ;-) ale na bank bede miala juz za tydzien, jak juz na spokojnie zjedziemy do tesciow. teraz mam galimatias powoli, maz w pracy codzien na 12h a ja ogarniam i Swieta i jakies pranie/pakowanie na wyjazd... tak ze w koncu wstawie i ja ;-)
Wesołych Świąt Mamuśki!!!
 
polaa mam swieza nawet, dzisiajsza, specjalnie dla Ws tzn cala ja, bo maz zdjec nie umie robic ale wstawie póxniej, bo kabelka musze poszukac
 
reklama
KIKOLKU u nas też zawsze było co godzina od 10 do 18 i ten tłumjakoś był rozładowany. A w tym roku nowy proboszcz nowe rządy. Było strasznie bo ja się umęczyłam a co dopiero taki maluszek i zanim ten ksiądz przejdzie po wszystkich. A szkoda gasdać. Jasiek śpi już 3,5 h ale budził się chyba ze 3 i wołał mama ja chce do domku. Nie lubi tłumów ten mój synuś.

WESOŁYCH ŚWIĄT !!!!
 
Do góry