reklama

Listopad 2009

reklama
no ja bym wyszła ale potem Igi zrobi mi cyrk uśnie i dupa z wyprawy do cyrku:-Dtakze kokosimy sie w domu zaraz na balkon wyjdziemy wieszac pranie to łyknie powietrza...

Sawi wdech i wydech:-D

prosze nie krzyczeć na Kilolka (wykrzykniki oznaczaja krzyk) bo ma za 27 dni dopiero termin:wściekła/y:do urodzenia Zuzi
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
coz Ula, decyzja dot. dsyskusji nie zawsze nalezy do Ciebie i prosze mi tu bez takich tesktow, bo ja nie jestem jakas gowniara, ani twoim poniewieranym mezem zebys mi takimi tekstami rzucala.
A naprawde nie wiem czego ty oczekujesz. Wpadasz rzadko "tylko po przepisik" o nikogo nie zapytasz, nie zainteresujesz sie tylko rozplywasz sie nad tym jaki to Olineczek cudowny po czym oznajmiasz ze sa wazniejsze sprawy dla Ciebie niz my i znikasz. Owszem forum jest do wygadania ale dziala w obie strony. Poza tym forum to przede wszystkim ludzie. A Ty jesli sie juz do kogos odniesiesz to wylacznie z krytyka. Piszesz ze nie mozesz miec swojego zdnia np odnosnie cyrku ale napadasz na wszystkich ktory wyrazli odmienne zdanie do Twojego. Wybacz ze nie wpadamy w wystarczajcy zachwyt nad twoja osoba ale mysle ze twoj smozachwyt w zupelnosci Ci to rekompensuje.
 
My zraz też wybywamy bo świeci słonko ale mroźnawo, grochówka się gotuje nom prawie. My idziemy robić oblot gołębiom, paskudy pożerają połowe mojej wypłaty, a ja musze nad nimi chodzić, muszę chyba z mężem podpisać umowe zlecenie niech mi płaci :cool2:

MARTOLINKA księgarnia, w któej ja pracuje mieśći się w CH więc jest otwarta do 21 tak jak centrum, zanim się pozamyka i dojedzie do domu to jest 22. Ale dziś mam wolne !!! I będę przesadzać swoje kwiatki.

kciuki trzymajcie !!!
 
My zraz też wybywamy bo świeci słonko ale mroźnawo, grochówka się gotuje nom prawie. My idziemy robić oblot gołębiom, paskudy pożerają połowe mojej wypłaty, a ja musze nad nimi chodzić, muszę chyba z mężem podpisać umowe zlecenie niech mi płaci :cool2:

MARTOLINKA księgarnia, w któej ja pracuje mieśći się w CH więc jest otwarta do 21 tak jak centrum, zanim się pozamyka i dojedzie do domu to jest 22. Ale dziś mam wolne !!! I będę przesadzać swoje kwiatki.

kciuki trzymajcie !!!
ale praca w takim centrum handlowym to chyba jest na zmiany?

co do gołębi to współczuje i ja bym nie dała rady,bo się brzydze gołębi..więc podziwiam
 
Pathanka ja tez dziś wolne i doniczki kupione czekam teraz na ziemię aż D przywiezie i moze jakieś kwiatki jak szef da ;-)a jak nie to kupię sadzonki a i tylko te haki na doniczki musze kupić i osłone na balkon bo mnie wnerwia taki prześwit:-D
 
coz Ula, decyzja dot. dsyskusji nie zawsze nalezy do Ciebie i prosze mi tu bez takich tesktow, bo ja nie jestem jakas gowniara, ani twoim poniewieranym mezem zebys mi takimi tekstami rzucala.
A naprawde nie wiem czego ty oczekujesz. Wpadasz rzadko "tylko po przepisik" o nikogo nie zapytasz, nie zainteresujesz sie tylko rozplywasz sie nad tym jaki to Olineczek cudowny po czym oznajmiasz ze sa wazniejsze sprawy dla Ciebie niz my i znikasz. Owszem forum jest do wygadania ale dziala w obie strony. Poza tym forum to przede wszystkim ludzie. A Ty jesli sie juz do kogos odniesiesz to wylacznie z krytyka. Piszesz ze nie mozesz miec swojego zdnia np odnosnie cyrku ale napadasz na wszystkich ktory wyrazli odmienne zdanie do Twojego. Wybacz ze nie wpadamy w wystarczajcy zachwyt nad twoja osoba ale mysle ze twoj smozachwyt w zupelnosci Ci to rekompensuje.
i to chyba wszystko w tym temacie :-)
 
reklama
Dalsza dyskusja nie ma sensu, sumienie mi nie pozwala. Tak mam je! :tak:

Tylko na marginesie napiszę, tak Oli jest CUDOWNY!!!!!!!!!!!!! Tak wykrzykuję to!!!!
Jaką byłabym matką nie twierdząc tak (i wieeem teraz zacznie się dyskusja o samouwielbieniu itd ze krzywdę można zrobić itd oszdzędzcie proszę!) Jest bardzo mądry. I nie wsydzę się o tym pisać?
Mam ciągle pisać ze moje dziecko jest problematyczne? Ze wszyscy się na niego skarżą?
Wtedy wkleję się w tłum?

Pytam sie o osoby na forum skąd zarzut ze nie? Często pytałam się o Mamę? Ale nie gryzła mnie ciekawośc co narozrabiał jej mąż (tak jak ciekawe były tego inne mamy i o tym pisały i się głowiły) ale interesowałam się czy z nimi wszystko ok?

I nie szukam zachwytu nad moja osobą, nie wklejam swoich czekając az tłum mam napisze jak cudnie wyglądam, tymczasem wyglądam jak wyglądam itd itp.
Nie wszyscy muszą mi się podobać, nie komentuję zdjęć, coś dla mnie jest ładne albo nie.
Dzieciaczki są piekne ale to wiadomo wszem i wobec.

Zmykam bo mam "ważniejsze sprawy" tak tak muszę posprzątac a moje dziecko biedne pozostawię same w pokoiku i nie zajrzę do niego. Potem będzie mnie źle wpsominało ze miało straszne dziecinstwo!!!

O właśnie takie wnioski są wysuwane na naszym forum!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry