co do kolezanki nie bede sie wypowiadała, bo @#%!#@$#%!@$#Kurcze nawet ja bym Cię zawiozła, ale za daleko mieszkam
edit. Wiecie co, moja koleżanka jest w ciąży. Już widocznej. Fajna, po studiach (o ile to ma znaczenie), a z fają w gębie ją ostatnio widziałam. No krew zalewa.
No i spotykam się coraz częściej z nowym trendem pt."Lepiej siedzieć z dzieckiem w domu bo przynajmniej się nie brudzi i mniej jest do prania". Co Wy na to?
no i ta teoria ciekawa haha ja tam jednak wole błotnego brudasa ;-)
no i wrociłam z Biedroneczki. nowy wystroik ciekawiutki, obkupiłam sie naczyniem zaroodpornym do pieczenia szarlotki, no i sandałeczki mam wygodniutkie, ale foteczek nie wstawie, mezus spi w pokoiku z aparacikiem. looknijcie sobie na strone Biedronkowa ;-)


no i te małe urządzenia-zabawki: mikser, toster, żelazko i coś tam jeszcze za 25 zł.sztuka, pościel dla dzieciaków 100x135 za 30zł, crocsy dla maluchów za 12 zł, tuniki dla nas za 30 zł, no i storczyki za jedyne 20 zł. Pucharki do lodów, bielizna dla maluchów za 14 zł, książki - to mniej więcej to co mnie interesuje. Tylko teraz kasę wyprodukować
;-)