maxwell80
Mamusia cukiereczków M&M
Cześć :-)
Moje zaś smarkato-kaszlate:-
-( Normalnie wymiękam..ciekawe, co będzie, jak zacznie się przedszkole..Byłam z Marysią u pediatry po zaświadczenie do przedszkola, wypisała je bez żadnego ale, osłuchala młodą i stwierdziła, że kaszel od kataru (tak i ja myślałam)..bo własnie najgorzej Marysia kaszle w nocy, jak nie "smarka" i jej spływa z noska do gardła..to samo Marta..
Oki, już nie narzekam..
Kilolek idź na całość i zrob sobie te pasemka (najlepiej u fryzjera), zobaczysz, od razu poprawi Ci się humor..wózek sprzedany? Ja czekam, aż Marta wyrośnie z nosidełka i wtedy sprzedam całość (gondola+spacerówka+nosidełko)..
Etna, polecasz te"Alibi na szczęście"?
Agrafka, witaj po urlopie..:-) no i super, że udany!!!
BanAna, a Ty te siemie mielisz?
Polaa, chrzcinami się nie przejmuj, myśmy Martę chrzcili, jak miała dobre pół roku;-)
Ana, witaj także po urlopie..stęskniłam się za Tobą babo
współczuję samochodu..
Martolinka, super, że po chrzcinach oki:-)
Dziunka, oj, Marycha też męczy pytaniami, męczy:-
-) a Asieńka wymiata z tymi tekstami swoimi
Lotka, Maciuś chyba chce być punktualny
Martolinka, to na ile kupujesz teraz Alutce?
Gawit, trzymam kciuki za mieszkanie!!!
Agrafka "Co to jest SOb" - nie no, wymiękłam

AniaSm- jak katary u dzieci?Lepiej?zdrówka..
Kilolek, ja tez Cię podziwiam, moja dwójka mi wystraczy w zupełności, a czasem mam takie dni, ze normalnie tylko wyjśc i nie wrócić..
:-(Jak wróciłam do pracy, to i mpje samopoczucie się poprawiło o bardzo dużo..
Mamajulii, powodzenia na tym usg piersi!!
Ana, jaki film oglądałaś, że sobie popłakałaś?;-) Pranie szczeka???

Aza, zdrówka dla Konrada!!!
BanAna, o, ja też nienawidzę kupować sobie spodni!!!Normalnie masakra!!! Do tego znaleźć rozmiar na słonia - szok
Oczywiście mam tu na myśli siebie
Kilolek, nieźle z tym pawiem i kupką..Ty to masz przeboje z Twoimi
Polaa..nie zazdroszczę męża kierowcy..no i faktycznie dzielny z niego facet-tatuś..a jak Twój humor kochana?
Martolinka, podziwiam za odwaloną robotę w kuchni!!!!!!
Kilolek, śliczniutkie to zaproszenie!!!
Etna pewnie ostro przygotowuje się "do sezonu";-)
Gosiulek, dobrze pamiętam, że jesteś kosmetyczką? mam"mały problem"
:-(
I dojechałam do końca:-)
Aaaa, jutro mam na 15.00 pierwsze zebranie w przedszkolu..ciekawa jestem, co ciekawego tam sie dowiem;-):-)
Moje zaś smarkato-kaszlate:-
Oki, już nie narzekam..
Kilolek idź na całość i zrob sobie te pasemka (najlepiej u fryzjera), zobaczysz, od razu poprawi Ci się humor..wózek sprzedany? Ja czekam, aż Marta wyrośnie z nosidełka i wtedy sprzedam całość (gondola+spacerówka+nosidełko)..
Etna, polecasz te"Alibi na szczęście"?
Agrafka, witaj po urlopie..:-) no i super, że udany!!!
BanAna, a Ty te siemie mielisz?
Polaa, chrzcinami się nie przejmuj, myśmy Martę chrzcili, jak miała dobre pół roku;-)
Ana, witaj także po urlopie..stęskniłam się za Tobą babo
współczuję samochodu..Martolinka, super, że po chrzcinach oki:-)
Dziunka, oj, Marycha też męczy pytaniami, męczy:-

Lotka, Maciuś chyba chce być punktualny

Martolinka, to na ile kupujesz teraz Alutce?
Gawit, trzymam kciuki za mieszkanie!!!
Agrafka "Co to jest SOb" - nie no, wymiękłam


AniaSm- jak katary u dzieci?Lepiej?zdrówka..
Kilolek, ja tez Cię podziwiam, moja dwójka mi wystraczy w zupełności, a czasem mam takie dni, ze normalnie tylko wyjśc i nie wrócić..
:-(Jak wróciłam do pracy, to i mpje samopoczucie się poprawiło o bardzo dużo..Mamajulii, powodzenia na tym usg piersi!!
Ana, jaki film oglądałaś, że sobie popłakałaś?;-) Pranie szczeka???


Aza, zdrówka dla Konrada!!!
BanAna, o, ja też nienawidzę kupować sobie spodni!!!Normalnie masakra!!! Do tego znaleźć rozmiar na słonia - szok

Oczywiście mam tu na myśli siebie
Kilolek, nieźle z tym pawiem i kupką..Ty to masz przeboje z Twoimi

Polaa..nie zazdroszczę męża kierowcy..no i faktycznie dzielny z niego facet-tatuś..a jak Twój humor kochana?
Martolinka, podziwiam za odwaloną robotę w kuchni!!!!!!
Kilolek, śliczniutkie to zaproszenie!!!
Etna pewnie ostro przygotowuje się "do sezonu";-)
Gosiulek, dobrze pamiętam, że jesteś kosmetyczką? mam"mały problem"
:-(I dojechałam do końca:-)
Aaaa, jutro mam na 15.00 pierwsze zebranie w przedszkolu..ciekawa jestem, co ciekawego tam sie dowiem;-):-)
bo sloikow zabraklo. do tego 8 ogromych cukin- trzeba bedzie przerobic na dzem. pierwszy raz robilam i naprawde polecam,zwlaszcza zrobione na cytrynowo, agrestowo, pomaranczowo czy kiwi. bo wisiowy juz nie byl taki dobry (jaki chcesz smak - taka dodajesz galaretke)
)
troche nie bardzo,wedlug mnie . dobrze,ze juz ci lepiej
- histeria była i dziecko padło ).