reklama

Listopad 2009

Ana, nie wiem co lepsze - zapawy twoich dziewczyny, czy twoje komentarze :-)
maxwell, wow - to się nazywa porządny post :-)przyznaj się masz taką dobrą pamięć czy robiłas notatki co komu napisać ? bo ja z wiekiem mam pamięć złotej rybki. Z koleżanką mamy też teorię, ze matki karmiące tak mają - idę do kuchni po coś i na miejscy nie pamiętam po co przyszłam :baffled:
dziunka, tort masakra..
banana pomysłowe dziecko masz, nie marudź :-). Siemię lniane poleca też pediatra którą bardzo lubię, nawet nie kazała mielić tylko zaparzyć, a najlepiej zagotowac trochę z wodą, przecedzić, dodać soku malinowego lub miodu i dać dziecku do popijania. Podobno nawilża gardło, pomaga na kaszel ale też dobrze robi na jelita. Jak robię sobie czasami to nie przecedzam, lubię te oślizgłe ziarenka :). Bardzo ciekawy ten dżem z cukinii - nigdy nie słyszałam - cukinia ma w nim w ogóle jakiś smak, czy przyjmuje smak galaetki ?

kilolku, masz rację, wszystko to kestia nastawienia.

Ja dziś od rana w biegu, bo dużo ccialam zrobić a Wojtuś co chwila się budził i plakał. Ale nadal jest ospały, uspia mi na rękach, przespał większosć dnia. Trochę mnie to niepokoi, zwalam na szczepienie, ale to się zaczęło już wczoraj przed szczepieniem. Zdrugiej stroy widze, ze bardzij przygląda się dziś swoim rączkom, nogom i złapał zabawkę nareszcie i nią pomachał - wiec moze to skok.

Zrobiłam rano tiramisu z przepisu na mascarpone piątnicy bo mój małż ma dziś urodziny. Dobre wyszło, ale najlesza do niego ejst śmietana Rama, a akurat nie było. Jutro rano musze upiec babeczki na pożegnanie żłobka, popołudniu będziemy z Alą ozdabiać..

Czacha mi dymi, chciałabym zrobić jeszzce coś dla siebie, ksiażkę poczytać, ale chyba nie mam siły ..
 
reklama
agrafka, przyjmuje smak galaretki. i bardzo slodki jest,a daje sie 0.5 kg cukru na 2.5 kg cukini. nastepnym razem dam mniej
podziwiam cie,ze z dwojka dzieci, w tym wojtus taki maly,a ty o tej godz jeszcze dajesz rade na kompa siadac. ja zasypialabym na stojaco. kusisz tym tiramisu:tak:
a pamiec od czasow ciazy naprawde mam tragiczna...
 
Hej laski, u mnie wygląda na to że lepiej :-)

Spójrzcie jaki tort, szok
Pamiątka narodzin? - Wiocha.pl - Absurdy polskiego internetu
:szok:

dziunka :szok::baffled: troche nie bardzo,wedlug mnie . dobrze,ze juz ci lepiej

mloda wystawia moja cierpliwosc na probe. ukradla mi z kuchni pol reklamowki brudnych ogorkow( po deszczu), i 3 slodkie ziemniaki, fasole szparagowa i rozlozyla to na scierce kuchennej na srodku salonu na dywanie, dorzucila pudlo klockow i twierdzi,ze kotki maja piknik
:-D

ana ja bym chętnie od twoich troche enrgii przejeła
chyba pójdę w ślady agrafki, do łózka. Tylko muszę paskudne karmi dokonczyc, bo popyt mleczny dzisiaj jakis duzy
 
A ja zamiast wpaść w błogostan senny znów obejrzałam głupotę na vod.. ja nie wiem czyja mam takie szczęście czy trafiam na filmy z pogranicza lekko szurniętego:-D:szok: Teraz "sekretarka" była na tapecie.
Agrafka - podziwiam, że chce Ci się robić cuda kuchenne przy tak małym dziecku. ja po dzisiejszym obiedzie mam dwa place poparzone.:szok:
Kikolek - podobnież jako dziecko też miałam siły niespożyte aż w końcu oklapłam.. choć czasami sama nie wiem skąd czerpię siły.
Ok, znikam, bo w końcu jutro też żyły trzeba sobie trochę nadpruć;-)
 
Standardowo nocną porą witam się i ja :))) Niestety minioną nockę miałam ciężko bo Konrada męczył katar. Dziś miał stan podgorączkowy więc może jutro już będzie dobrze.

Kilolek dużo, dużo siły... Masz się z łobuziakami :))) Przynajmniej będzie co wspominać...

Martolinka Ty pracusiu... Oj chciałabym być tak zoragnizowaną Panią Domu...

Maxwell, AniaSm zdróweczka dla dziewczyn...

Anawawka a co z autem? Do zrobienia?
 
Witajcie,

Kiloelk dopiero zobaczyłam te zaprosznie- super:tak:
Maxweel zdrówka kochana dla Was. Umeczysz się i dzieciaczki tez:-(
Aza ia jak Konrad lepiej? Oby:tak:
Dziunka matko święta nie wiem co trzeba mieć w głowie żeby taki tort zrobić. Banana dałaby radę na pewno taki zrobić . Może jeszcze ładniejszy o detale;-)
Ana byłoby fajnie gdyby udało Ci się ogarnąć smaczki , bo doszło kilka ciekawych przepisów

Z rana podjechałam do Lidla , zrobiłam obiadek i wywiesiłam pranie. Nie wiem skąd we mnie taki power;-)

Stworzyłam dyplom dla Pań w przedszkolu w podziękowaniu. Muszę jeszcze podejść i go jeszcze oprawić i wydrukować. Kupimy kwiatki i jutro pożegnanie
 
Kilolku cudne te zaproszenia!

Dziewczyny - zbiorowo - ZDRÓWKA DLA MALUCHÓW!!!!


I już nie wiem co komu, ale nadrobiłam i przyjęłam do wiadomości. Tort hmmm conajmniej niesmaczny, A go na wiocha.pl wynalazł i doznał szoku :-D


Nasza Asia wyrabia cuda. CUDA! Dziś A wstaje do pracy i słyszy szum. Myślał że w nocy pralkę nastawiłam ;-) wchodzi do Asi do pokoju a tam.....włączona rybka Mini-Mini, która jeszcze spała (wczoraj twierdziła że ją obudzi:baffled:), a mała jakby nigdy nic chrapie na swoim łóżku:szok: Przecież jak zasypiała to tv był zgaszony, a zresztą A zaglądał do niej ok. 24. No i dalej śpi u siebie... no tak po nocnych harcach w pokoju....

Wczoraj za to przez bite dwie godziny bawiła się lalkami u nas w pokoju, kładła się z nimi do łóżka (czyli prześcieradła rozłożonego na podłodze), przykrywała pierzynami (czyli pieluchami tetrowymi) i wołała wymyślonego tatę by z nimi się położył. Chodziła z nimi do "parku", na "plac zabaw", do "lekarza" czyli do A, i oddawała do przedszkola - czyli do mnie. Nic obejrzeć w tv nie mogłam bo pierdoła cały czas gadała, gadała, gadała. Siostrzenica A stwierdziła że się robi pod tym względem gorsza od swojej kuzynki, która nawija na okrągło i bez końca. Wiem coś o tym:-D

O idzie panna z kocykiem :-D
 
reklama
Witam z rana nad herbatka choc marzy mi sie kawa, snieta jestem strasnzie
Udalo mi sie wreszcie ten mocz zlapac. Teraz panna spi ale ostatnio strasznie sie popsuła tylko rączki i rączki a take było niekłopotliwe dziecko przez 2 miesiace. Musze ją zaraz obudzic nakarmic, bo nieługo ide na kontrole do lekarza i wolałabym ją zostawic z mamą
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry