Hej laski..
Mam chwilę, dziewczyny zasnęły, S. robi kolację:-)
Ja już po zebraniu w przedszkolu i pierwsze wrażenie super - reszta w odpowiednim wątku..;-)
Gosiulek, moje pytanie dotyczy tzw."pawiego oka" - czy jak się to tam zwie..a dotyczy brzydkiego odcisku na spodniej części stopy. Nabawiłam się go w ciąży i nie umiem się go pozbyć

:-( Plastry z tym czymś zielonym nie pomagają..niby coś tam wydłubuję, ale nie umiem w całości. Najbardziej boli, jak na coś nadepnę i trafię akurat w to miejsce - jakbym na gwoździa stanęła


Przyjaciółka nastraszyła mnie, że jak się tego nie pozbędę, to czeka mnie niezłe czyszczenie stopy, bo korzeń może sięgac nawet kości



..Więc co mogę zrobić - do chirurga czy jest jakiś kosmetyczny sposób?
BanAna, niezła jest tez Twoja Amelka

Lotka, jak tam skurcze?
Agrafka, ja jestem sklerotyczka

po prostu otwieram jeszcze jedną kartę i na bieżąco odpisuję;-) Dobre z tą pamięcią złotej rybki

Najlepszego dla męża;-) A tiramisu..wspomniało mi się sytuacja ze wczoraj - w Biedronce "rzucili" dwa desery, włąśnie tiramisu i jakiś tam jeszcze jeden, nazwy nie pamiętam, w każdym razie z ptysiami w czekoladzie. No więc ja kupiłam sobie rano, do kawy te tiramisu. Oczywiście nie poczytalam etykiety, bo i po co:-) Jedząc, wydawało mi się, że jest jakiś ostry..sięgnęłam po etykietę - i co..tiramisu z winem było

Zjadłam je okoo 8.00 rano w pracy, a szumiało mi do 13.00, jak wychodziłam do domu..normalnie szok

Martolinka, faktycznie masz niezłe pokłady energii

:-)
Kilolek, gratki złapania moczu..oj znam ten ból przy łapaniu..no i powodzenia przy odchudzaniu
Dziunka, zdrówka dla Asieńki!!
Polaa, niezłym tekstem Twój rzucił..ale pamiętam, jak pisałaś, że nosi Cię ze sprzątaniem
