reklama

Listopad 2009

no w końcu na spokojnie można zasiąść przed kompem i tv:-D
muszę kupić kilka rzeczy na necie. A nie chce mi się specjalnie szukać.

Wojtek śpi od 19, Kuba jakieś 45 minut. Ciekawe o której rano będę miała pobudkę ale muszę napisać, że od kilku dni nastawiam sobie budzik na 7 i wcześniej wstaję od nich, na spokojnie się umyje, ubiorę itp. i czekam. Jeszcze nie dawno nie było to do pomyślenia w moim przypadku bo ja z tych co w łózku do południa.


Aaa nie pochwaliłam się, że od soboty jestem na diecie norweskiej i po 5 dniach mam 3 kg mniej, liczę na te 10 kg, które mogą spaść w ciiągu dwóch tygodni bo tyle ta dieta trwa:tak: jest cięzko ale nakleiłam sobie na drzwiach lodówki grubę ale naprawdę mega grubą babkę, wydrykowałam i co zaglądnę to mowie, ze nie chce tak wyglądać i zamykam, ąż się mojemu odechciało jeść:-D
cięzko mi bo nie ma kolacji w tej diecie a dla mnie to najwieksza kara ale na razie sie jeszcze nie poddałam, tylko mam dość wody mineralnych, jajek i grejfruty, ktore bardzo lubie już mnie denerwują:zawstydzona/y: no ale dla da takiego efektu warto, moja kolezanka była na tym pol roku temu (spadlo jej 11 kg w 14 dni, szok)i do tej pory przytyla tylko 1kg i mam nadzieje, ze bedzie podobnie u mnie. wszedzie piszą o tych 10 kg a mi 8 wystarczy ale zeby spadlo, czuje sie o wiele lżejsza i wreszcie waga sprzed ciąży, bez 0.7 kg :) no ale ja chce sprzed ciazy z Kubą czyli jeszcze 7:zawstydzona/y:
wiadomo kazda dieta ma plusy i minusy, zwolennikow i przeciwnikow...zobaczymy co ja powiem za tydzien w sobotę:)
 
reklama
hej hej
ja dopiero mam czas do kompa zasiąść..
dziewczyny, to tiramisu z Piątnicy jest bardzo proste, wiec to zaden wyczyn - robi się w 20 minut.

napisze co komu póki pamiętam :)
maxwell - jesteś genialna z ta drugą kartą :). ze mną coraz gorzej skoro do tej pory na to nie wpadłam... :-D
Cleo, pisałaś ze walczycie z ciemieniuchą - w tym wieku u dziecka to też się nazywa ciemieniucha ? czy może jakieś zapalenie łojotokowe ? Moj tato miał coś takiego i pamiętam, ze długo bardzo nie mógł wyleczyć :/
Dziunka, ja staram się na zakupy robić listę w domu i jakoś się tego trzymamy. Najgożej kasożerne są zakupy przez internet...
Pola a ile ważysz i ile chcesz schudnać ze taka ostra dieta ? Ja po urlopie przytyłam na 100% ale nie mam odwagi się zważyć :baffled:
Lotka, ja też myślę, ze mały czeka do soboty, skoro tak się skurczasz tylko kontrolnie :). A w badaniu jak było ? jakieś rozwarcie ?
Martolinka podziwiam za dzisiejszy poranek. Chociaż mój też był aktywny :). Zrobiłam muffiny z nutella, potem poszłam na spacer z Wojtkiem i na bazarek po warzywa. Obok bazarku budują drugą jezdnię jednej ulicy i jest po prostu raj dla chłopców. Walce, kopary, spychacze pracują tak ze wszystko widać, kładka taka dla pieszych idzie przez środek budowy, można zobaczyć co jest pod jezdnią bo wszystkie instalacje zakłądają, mnóstwo robotników w różnych kombinezonach. Jeden chłopiec stał z babcią i z otwartą buzią patrzył, sama się trochę nawet poprzyglądałam :).

Popołudniu zabrałam Alę ze żłobka i ozdobiłyśmy - to znaczy ja ozdabiałam na szybko, zeby Alutka nie zeżarła mi wszystkich posypek :-):-)
Teraz laurkę dla cioć zrobiłam i idę spać chyba. Zamówiłam naprasowanki na ubranka i naklejki o takie: Naprasowanki ____METKI IMIENNE____ Imienniki 80szt (2573808444) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. ale gostek dopiero dziś wysłała, ciekawe czy dojdą jutro...
 
ja po pracy...

Agrafka ciemieniucha to własnie łojotokowe zapalenie skóry...ake teraz naczytałam sie tyle tego i obejrzaąłm zdjec przez Ciebie w necie ze za chwilę wybuchne chyba z tego wszystkiego i idę jutro do lekarza...

Kilolku co za błąd w zaproszeniach?wymienią Ci na nowe ??

Lotka to czekamy do soboty ;-)


dostałam katalog z Ikei ,w skrzynce był na listy...kurde ale mają fajne rzeczy..tylko dla dzieci mało pokazane :-/

ale pozno jezu ...
 
Ooo fajne te naprasowanki nawet nie wiedzialam ze takie coś jest ;p
też nie wiedziałam, Martolinka kiedyś na "żłobkach" podobne wkleiła :)

ja po pracy...

Agrafka ciemieniucha to własnie łojotokowe zapalenie skóry...ake teraz naczytałam sie tyle tego i obejrzaąłm zdjec przez Ciebie w necie ze za chwilę wybuchne chyba z tego wszystkiego i idę jutro do lekarza...


dostałam katalog z Ikei ,w skrzynce był na listy...kurde ale mają fajne rzeczy..tylko dla dzieci mało pokazane :-/

ale pozno jezu ...

Cleo, nie przejmuj się na zapas - ale do lekarza idź bo u starszego dziecka na pewno można użyć jakiegoś specyfiku, nie jak u niemowlaczków tylko oliwki czy kremu.
Też mam katalog z IKEA, mam straszną ochotę na kupienie nowej pościeli dla nas, i dla Ali łącznie z wkłądem bo ona śpi w tej małej poscieli jeszcze (a raczej na poduszce tylko, bo przykryć żadnych nie uznaje :) ).
 
a czy Ikea ma normalne rozmiary poscieli bo wiem ze u nich to jakos zawsze inaczej było...

kurde zmarwilam sie tą jego głowką:-( ostatnio baba do mnie a hdzie dziecko zeby zgubiło...przykro se mi zrobiło ale ze Igi juz kumaty i słuchał to powiedziąłam ?że to moj kochany wamirek a zeby koza wypiedziałą" ...boze no wyleciały jezu..czy musze tlumaczy kazdmu dlaczego...ze prochnica itp:-9 jest normalnym dzieckiem a zeby mu wyrosna nowe...



a pamietacie jak kiedy pisalam o tej mamie co byla z dzieckiem z zespołem downa?dzis patrze a na placu jest ta sama dziewczynka z babcia oczywiscie juz wieksza mysle ze w wieku naszych.kurde jak sie pieknie bawi,wesoła,nie drze sie ani nic,z dziecmi potrafi sie dogadac.az miło popatrzec choc nie powiem wyróznia sie bardzo uroda bo tego sie nie ukryje .wczoraj Igiemu zrobiła "papa" coś niesamowitego mówię Wam az sie chcialo przytulić :-)
 
a czy Ikea ma normalne rozmiary poscieli bo wiem ze u nich to jakos zawsze inaczej było...

kurde zmarwilam sie tą jego głowką:-( ostatnio baba do mnie a hdzie dziecko zeby zgubiło...przykro se mi zrobiło ale ze Igi juz kumaty i słuchał to powiedziąłam ?że to moj kochany wamirek a zeby koza wypiedziałą" ...boze no wyleciały jezu..czy musze tlumaczy kazdmu dlaczego...ze prochnica itp:-9 jest normalnym dzieckiem a zeby mu wyrosna nowe...



a pamietacie jak kiedy pisalam o tej mamie co byla z dzieckiem z zespołem downa?dzis patrze a na placu jest ta sama dziewczynka z babcia oczywiscie juz wieksza mysle ze w wieku naszych.kurde jak sie pieknie bawi,wesoła,nie drze sie ani nic,z dziecmi potrafi sie dogadac.az miło popatrzec choc nie powiem wyróznia sie bardzo uroda bo tego sie nie ukryje .wczoraj Igiemu zrobiła "papa" coś niesamowitego mówię Wam az sie chcialo przytulić :-)


Jesssu niektórzy ludzie to na prawde nie mają taktu :baffled::baffled::baffled:
A co ich to obchodzi co sie z nimi stało :sorry2::sorry2::confused::confused:

Czy to ważne czy dziecko jest łyse, garbate, kulawe bez ząbków czy innych "defektów"??? Ważne że jest i tyle!!
U nas też jest taka dziewczyneczka z zespołem downa. Ma około 2 lat, niedawno zaczęła chodzić i gaworzyć. Ale pierdółka z niej nie ziemska. Często się spotykaliśmy w parku, ot tak przypadkowo. Zawsze była jak nie z mamą to z babcią. Super sie balili - Marcelek dużo jej uczuć okazywał i troszczył się o nią. włączyły mu się opiekuńcze instynkty bo i martynka takie miłe, spokojne fluidy wysyłała :) Super sie dogadywali. Za to dziś porządnie sie Marcel na placu zabaw poszarpał z "kolegą". Była grupa chłopców 5-cio może 6 letnich i bawili sie w policjantów i złodziejów. Marcel ich obserowował ale nie wszedł w tą grupę. Znalazł sobie patyk mały i udawałze to jego pistolecik i tam gdzies z boku sie bawił. Chłopakowi spadła czapka Marcel podbiegł zeby mu ją podać, ten myślał ze młody chce mu ją odebrać i dostał kuksańce - młody spasował :dry: potem zauważył ze Marcel ma ten pistopet-patyk i chciał mu odebrać. I jak sie poszarpali, Marcel mu odpyskował ze to jego i ze on jest wstrętnym łobuzem :szok: Tam jeszcze sie poszamotali i koniec. Młody nie wygrał. Ale potrafi w odpowiednim momencie o swoje zawalczyć. Grunt ze przy dziewczynach zachowuje sie jak dżentelmen :-D
 
no pamietam Cleo,ze moj A. tez sie zapytał gdzie Igi ma zęby :zawstydzona/y: ale głupio mu bylo potem strasznie, bo był pewny, ze mial jakis wypadek.
W zaproszeniach jest bład w naszym nazwisku,jedna literka wiecej. Bzdura właświe, zwłaszcza, ze wczesniej jest Zuzanka z prawidłowym nazwiskiem wytłuszczona. Z resztą zapraszam tylko najblizsza rodzine i chrzestnych a oni wiedza jak sie nazywamy. Niewiele te zaproszenia były droższe od takich wypisywanych i potrzebowałam tylko kilka dlatego zamówiłam. Bardziej pamiątkowo. Ja chciialam juz dzisiaj je rozdać ale A. chce żeby je wymienili. Na razie nie odpisali.

a ja katalogu ikea jeszcze nie dostałam

polaa gratuluję 3kg. Na pewno wytrwasz

edit:
przypomniało mi się jak któregos dnia poszlismy z chłopcami na lody. Przed nami chlopiec (ok 6 lat) juz miał loda, odwrócił sie do Kuby i mówi "Ja mam loda a ty nie dostaniesz, ty dostaniesz buraka" :-D Kuba w ryk, a Michał go trzask w łepetyne. Chłopak poleciał do mamy a Michał "Nie martw się Kubusiu, dostaniesz loda" ido mnie "A gdzie ten burak pobiegł?" :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kilolku leżę i kwiczę:-D:-D:-D ale z Michałka kochany brat!

Pola trzymam kciuki za dietę! Bratowa była na Kopenhaskiej ale nie wiem jakie są wyniki bo się na nas obraziła:rofl2: w każdym razie - po takich dietach nie wraca się do normalnego jedzenia i kolacji? Bo jak tak to dlaczego waga znowu nie rośnie? Rozumiecie o co mi chodzi?
Ja też się biorę za siebie, niech tylko mi powiedzą co mi jest i nie tyle co chcę schudnąć ale zacząć się zdrowo odżywiać:tak:


Agrafka i tu Cię zaskoczę bo też chodzimy z listą:rofl2:


Cleo wiem co czujecie bo Julka miała taki sam problem z ząbkami jak Igorek. Dopóki była taka mała jak on to nic nie kumała za dużo i tylko czasem pytała co ona ma z ząbkami bo ludzie zwracali na to uwagę, ba! dorośli ludzie potrafili się naśmiewać. W przedszkolu miała koleżanki z podobnymi problemami więc nie czuła się źle. Jak miała 5-6 lat to poznała na plaży fajną dziewczynkę, do zabawy wtrącił się jej brat i powiedział Julii że nie będą się z nią bawili bo nie ma zębów. Julia bardzo to przeżyła. A np. w szkole nie mogła grać w kółku teatralnym bo nie miała zębów więc dykcja na tym cierpiała. Już nie wspominając o problemach z jedzeniem, dopiero od kiedy ma stałe jedynki wcina mięso.
Ale przetrwałyśmy bo innej rady nie było, teraz ma coraz więcej stałych, pięknych zęboli.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry