mary__mary
BorySoniowa Mamusia :)
anadri
Z ta historią tej znajomej z pracy - to dopiero przerażające!!!
Zastanawiam się - że tez ona się nie boi...? Mówiła coś kiedyś na ten temat?? - tak z babskiej ciekawości pytam bo ciekawa jestem czy ona w ogóle wie co robi??
Ja tak wczoraj analizowałam to co jem i sobie myślę że chyba nie jest najgorzej... poprawcie mnie jeśli się mylę;
7:00): musli+płatki kukurydziane z mlekiem + słaba kawa
11:30 - bułka z philadelphią i pomidorkiem + jakiś owoc
2:30 - zupa (z reguły z warzywami) + sałatka (pomidory, ogórki, sałata) + jogurt lub owoc LUB ziemniaczki z warzywami i kawałek mięska
6:30 - kanapka lub jakaś przekąska no i lody na patyku
Z ta historią tej znajomej z pracy - to dopiero przerażające!!!

Zastanawiam się - że tez ona się nie boi...? Mówiła coś kiedyś na ten temat?? - tak z babskiej ciekawości pytam bo ciekawa jestem czy ona w ogóle wie co robi??

Ja tak wczoraj analizowałam to co jem i sobie myślę że chyba nie jest najgorzej... poprawcie mnie jeśli się mylę;
7:00): musli+płatki kukurydziane z mlekiem + słaba kawa
11:30 - bułka z philadelphią i pomidorkiem + jakiś owoc
2:30 - zupa (z reguły z warzywami) + sałatka (pomidory, ogórki, sałata) + jogurt lub owoc LUB ziemniaczki z warzywami i kawałek mięska
6:30 - kanapka lub jakaś przekąska no i lody na patyku

ach szkoda slow


).Brzuch mam duży(jak ktoś mnie przypadkowo spotyka to dają 6msc...). Więc proszę was dziewczyny, nie przejmujcie się. Jeśli jecie zdrowo i nie robicie tego z przerwami co 10min, staracie się kontrolować to co jecie itd. to znaczy, że taka wasza natura. Moja mama wyliczyła, że jeśli przez dalszy okres ciąży przytyje tyle samo to będzie 14-16kg - czyli tyle co ona z moim bratem.
kiedy mamy sobie trochę podogadzać?