reklama

Listopad 2009

Kilolku a to czuć różnicę w smaku placków?


Dziewczyny film bardzo, bardzo polecam. Przed seansem spać nam się okropnie chciało, a po aż smutno było że to już koniec Sagi i chciałoby się jeszcze...


Julia je śniadanie i zaraz do szkoły śmigamy, a potem po Asię idę i chyba tam u siostry A zostanę do 15 bo nie opłaca mi się wracac do domu, bo zanim do nich dojdę i młoda się przebierze to trochę minie...
 
reklama
Witajcie

Przywitam się na tym wątku i zajrzę na "żłobki...."
Niestety nie mam jak do Was zaglądać, w domu nie ma kiedy, w pracy nie ma jak (poza małymi wyjatkami jak np. teraz ale niestety muszę zaraz opuszczać BB). Jak Wy znajdujecie czas na BB nie wiem.

Ja w pracy nie mogę, w domu jestem ok 18 więc do 22 tylko Oli i obowiązki domowe a potem padam spać bo o 5 codziennie wstaję, więc kiedy? Troszkę szkoda bo nie wiem co u Was ale pozdrawiam Was bardzo mocno!
 
Witajcie,
nie będzie mnie pewnie do poniedziałku , bo świętujemy z z Antkiem razem;-)
dziś jeszcze urodziny koleżanki we Władysławowie , jutro basen , goście , niedziela to samo

Buziaki
 
Czeeee
Dziunka - daj trochę energii;-);-)swojej, bom zkapcianiała...:-D
Agrafka - jak ulewa to ma fulla;-), 180 Sinlacu?? ło matko to moje takie żarłoki nie były.;-)
Kikolek
- to żeście mieli spacer na darmo. "Kocham" takie super plakatowe informacje.
Martolinka - imprezujcie, w końcu raz w roku ma się urodziny.;-)
Wiecie sorka, że tak po łepkach, ale jakoś jestem rozbita. Mgła, brak słońca i pewne inne sprawy nie nastrajają mnie optymistycznie...
 
eeeee a co tak mało????? :szok:

dziunka
odrobinę było czuć, ze cos innego ale chyba na korzyść, troszkę bardziej miękkie były.

martolinka miłego imprezowania ;-)

ja dziisiaj strasznie póxno wstałam i przez to dzien rozbabrany niesamowicie. Dobrze, ze obiad miałam zrobiony, tzn zupę a na drugie szybko parówki w ciescie zrobiłam. A zwlekłam sie o 8,30 natomiast chłopcy juz po 7 nie spali, bo przyszli do mnie. Ja zerknęłam na zegarek, przykryłam ich swoją kołdra i dalej w kimono. Budze się i słyszę, ze się bawią w salonie, patrze na zegarek i szok :szok: kurna własciwie 1,5 godziny dzieci bez opieki byly. Musze się bardziej ogarnąć.
Teraz jednoczesnie gotuję obiad na jutro, czytam Was i prasuję :sorry2:
 
kilolek ty to jesteś człowiek orkiestra :tak:
na obiad zrobiłam placki ziemniaczane a potem podrukowałam trochę malowanek z postaciami z bajek i Kuba malował farbami i cieszył się strasznie :-)
no ale wieczór to już był kiepski ,mam nadzieje że jutro będzie lepiej
 
Dzien dobry! :-)
mgla taka, ze samochodow pod blokiem nie widze.... masakra jakas. trzeba sie ogarnac i wyruszyc na jaki spacer. w gazetce pepco widzialam szlafroki dla dzieci, ciekawe jaka to jakosc, czy co warte... ;-)
milego dnia!
 
Hej laski.

U nas też wczoraj placki na obiad ale z twarożkiem waniliowym ;-) dla dzieci, a dla nas jajka w sosie musztardowym. Na dziś zupełnie pomysłu nie mam, no nic a nic :eek: Co Wy robicie?



Pogoda do d..., dzieci śpią, a ja popijam kawkę :-)
 
reklama
Cze
moje szaleją, więc nic sensownego nie napiszę,,, w nocy Hanka miała krtaniowy kaszel.. także mieliśmy urozmaiconą noc. Niewyspana jestem, kawa 2 nie działa, mgła zalega, ehhhhh
odezwę się potem z lepszym humorkiem;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry