kilolek
podwójna listopadowa mama
anaw spólczuję.
Az wstyd przyznać ale gnilismy dzis do 9. Od jutra koniec, bo Kuba do przedszkola. /jak ja wstanę o 6 po takim byczeniu to nie wiem.
Na razie zalatana jestem, mialam 1000 rzeczy na dzis do zrobienia, cud bedzie jak uda mi sie zrobic 2. Na 14 idziemy na teatrzyk a póxniej nie wiem czy nie bede miaa gosci i to mnie wpienia, ze nie wiem
jakby nie mozna było uprzedzic
Az wstyd przyznać ale gnilismy dzis do 9. Od jutra koniec, bo Kuba do przedszkola. /jak ja wstanę o 6 po takim byczeniu to nie wiem.
Na razie zalatana jestem, mialam 1000 rzeczy na dzis do zrobienia, cud bedzie jak uda mi sie zrobic 2. Na 14 idziemy na teatrzyk a póxniej nie wiem czy nie bede miaa gosci i to mnie wpienia, ze nie wiem
jakby nie mozna było uprzedzic
mi by się nie chciało;-)
Julia przyjeżdża po południu od taty.
chce już wieczór a najlepiej jutro, może będzie lepiej.
ehh
).