kilolek
podwójna listopadowa mama
Byłyście już ze swoimi dziećmi w kinie? Za tydzien u nas grają "Niko ratuje brata", wczoraj chłopaki widzieli plakat, muslismy obejrzec "Niko ratuje święta" (z przyjemmnoscia z reszta, bo my wszyscy lubimy świąteczny i przedświąteczny nastrój) no i teraz chca isc do kina. Michał jeszcze nie był. Kuba miał 4 lata jak był pierwszy raz w kinie i to poszlismy po tym jak na zebraniu gwiazda dała wykład o ukulturalnianiu dzieci (ze rodzice chodza do kina a do teatru juz nie - wszyscy kiwali głowami a ja w szoku, bo myślałam, ze oni za mali a w teatrze to owszem był kilka razy ale na kkino myslalam ze jeszcez czas) i to w sumie byl jego jedyny raz. I zastanawiam się czy Michał jednak nie za mały . To graja w 3D ale mam nadzieje ze beda jakies seanse w 2D, bo 3d to a pewno jeszcze nie dla nas.
edit:
dziunka te puzzle to chyba musisz poproostu poukładac w obrazki, innej mozliwosci raczej nie ma. Chyba, ze różnią sie tyłami (czasem na odwrocie mają jakis kolor albo wzorek, nie wiem czy jasno sie wyrażam) ale ja bym poukładąła żeby spradzic czy są kompletne jak nie to do kosza
edit:
dziunka te puzzle to chyba musisz poproostu poukładac w obrazki, innej mozliwosci raczej nie ma. Chyba, ze różnią sie tyłami (czasem na odwrocie mają jakis kolor albo wzorek, nie wiem czy jasno sie wyrażam) ale ja bym poukładąła żeby spradzic czy są kompletne jak nie to do kosza
Ostatnia edycja:
więc się nie liczy
ciekawe o której będę miała jutro pobudkę. To tylko 45 min wcześniej niż zawsze poszli spać ale nigdy nic nie wiadomo.
więc ja tam wolę jak ona idzie spać około 20 i wstaje o 7 ;-)
i ja to do tych worków pakuje i wynoszę, np. na korytarz, żeby ona widziała, że to nie żart, ale ją to absolutnie nie wzrusza
niekiedy udało mi się coś podczytać, ale już dalej nic.\
czyli w sumie 2,5h w kinie