reklama

Listopad 2009

Aza juz myslałam, ze tak zabalowąłaś, że cię do tj pory nie ma :-D
&&&&&&& za staranka

udało mi sie wstać :-) na razie delikatnie, bo namówiłam dziadka by woził Kubę (bez sensu isc z Michałem do przedszkola i go nie zostawic). W kazdym razie dziecko wyszykowane, czekam na dziadka, łeb mi peka. W nocy wstawąłam z 15 razy, kazdy miał jakis problem - siku, piciu, juz jest dzien? itp ehhhh :-(
 
reklama
Aza super, trzymam kciuki!!!!

Anian o na tego żółwika to bym poszła. Mamy pierwszą część na dvd i dziewczyny bardzo lubią.

Nasze miały wczoraj dłuuugi wieczór, za nic zasnąć nie chciały więc w końcu musiałam je rozdzielić, Asię wziąć do nas choć ta się broniła. Moment spały. Potem A przeniósł Asię z powrotem i w koncu był spokój. W nocy ok, wstawać do nich na szczęście już nie trzeba.


Julia cały weekend twierdziła ze nic nie ma zadane, sprawdziłam ksiązki, no i faktycznie, a wczoraj z łózka krzyknęła że muszą coś przygotować o Wejherowie:confused2: I teraz nie wiem... Ma sama napisać kto założył miasto, ilość mieszkańców, zabytki, herb czy spisać jej tylko te informacje na kartce? Bo w II kl się jeszcze chyba wypracowań nie pisze, mieli tylko przygotować materiały. Do tego dam jej Bedeker Wejherowski Reginy Osowickiej - kobieta wie wszystko na temat Wejherowa od historii począwszy, mam kilka jej książek i w tym wydaniu Bedekera jest dużo ciekawostek o mieście i m.in. moi dziadkowie i nawet wzmianka o Julce. Jak myślicie - dobry pomysł by to dać?
 
Witajcie,
po weekendzie mam nogi w du...;-);-)całe 2 dni w kuchni. Dobrze , że dziś Antka urodziny już tylko dla niego. Odbiorę go wczesniej z przedszkola i może na gofra pójdziemy. Zawiózł podekscytowany babeczki dla dzieci ;-)może będziecie się śmiały , ale to ćwierć wieku , które mam na karku z lekka mnie dobiło:cool:
 
Dziunka bardzo dobry. Napisz jej co najważniejsze, same fakty by mogla szybko spojrzeć i odczytać, daj ksiązkę, jak masz to moze jakieś zdjęcie lub pocztówke i na pewno będzie więcej niż potrzeba.

martolinka na ażdego w innym momencie przychodzi ten przytłaczający moment ;-)
 
Kilolku za późno przeczytałam, ale zrobiłam tak:tak: w tym bedekerze są zdjęcia na początku najważniejszych zabytków.
No ale potem spotkałam mamę kolegi z klasy, która mówiła że syn jej mówił że chodziło o Polskę, ktoś inny że o Łazienki Warszawskie, ktoś inny że na czwartek miało być :-D :-D ale mi się wydaje że Julka dobrze pamiętała, rzadko kiedy coś miesza, poza tym w ćwiczeniach akurat kolejne lekcje to o własnym mieście:tak: ciekawa jestem jak poszło, dopiero o 16:30 A ją odbiera.
Dzisiaj jeszcze Julka dowie się oceny z dyktanda, ćwiczyłyśmy cały tydzień, a to jej pięta achillesowa. Jeden bład ma na pewno, na kartce z wyrazami do nauki pisało: "godło Polski - Orzeł Biały", i cały czas jej klepałam że godło z małej, reszta z dużej litery, a Pani dała to na początek zdania:-D i Julka skumała się że powinno być z dużej ale dopiero jak oddała kartkę:confused2::-D
 
hehe dziunka no bardzo jestem ciekawa co te dzieci miały zadane :-D

Michalek niedawno podniósł alarm. Drze się "Mamuny, mamuny, mamuny...!!!" ja lece, rozglądam sie kogo ratować a on w tv mamuty zobaczył :-D
a takk poza tym to przeleciał mi dzien przez palce dosłownie. Jutro mam nadzieje wybrac się na spotkanie Klubu mam, po raz pierwszy ale jeszcze zobaczymy co z tego wyjdzie.
 
Witam z rana.
Kuba wyszykowany do przedszkola, Michal jakos taki niepocieszony ze nie idzie alle nie do końca, sam chyba nie wie. Wczoraj jak Kuby nie było to dosłownie jak dzik w żołędziach w tych jego zabawkach. Wreszcie wszystkie da niego :-)

Zuza postanowiła dzisiaj zrobic pobudkę o 5 a konkretnie po karmieniu zarządała zabawy. Nieprzytomna jestem, bo nieprzyzwyczajona do takich charcy poszłam spac o 2 :eek:
chyba dzisiaj zimno, bo ruch w karmniku jak na marszałkowskiej
 
Witajcie,
u nas też zimno , ale nie dziwota , bo to listopad ;-)Antek rozochocony świętowaniem dziś też chciał obchodzić urodziny:baffled:ile można;-)
KIlolek o 2 poszłaś spać? matko dla mnie to środek nocy. Z reguły zasypiamy po 22

edit. Mama zgodziła się zająć dziećmi w sylwestra więc nie będziemy siedzieć w domu jak w zeszłym roku. Super :) dostaliśmy zaproszenie do mojej Ali na domówkę. Będą koleżanki ze studiów , koledzy :)
 
Ostatnia edycja:
martolinka zapowiada się super!

co do spania. Zwykle chodzę 12-1 ale przez to późniejsze wstawanie zaczęłam chodzic o 2 a tu zonk :szok::-D moja panna jeszcze śpi. Mi zadzwonił budzik o 6,30 to ona postanowiła isc spac. Mogłam jej zadzwonic o 5 moze by pomogło ;-)
Dam jej jeszcez pare minut pospac i kniec tego, idziemy na spacer, moze do tego klubu mam zajrzymy, zobaczymy
 
reklama
Cze
ja znów przelotem na moment, ogólnie u nas w miarę, Hanka dalej ma kaszel, ale noce spokojne, bo leki działają;-), za to wczoraj po przedszkolu nam padła i dumaliśmy czy to zmęczenie, czy to choroba. A że ja też zmęczona byłam , padłam razem z Gochą przy usypianiu, bo Hanka w związku z wyspaniem się, nie zasnęła szybko....
U nas nawet dość przyjemnie rano było, teraz słoneczko wyszło, więc uśmiech na mordeczce mi wykwitł.
Życzę spokojnego wtorku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry