Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kasiiiula doskonale Cię rozumiem! ja też pracowałam w sklepie w markecie budowlanym , gdzie czasem przyszło mi dźwigać worek 25 kgmary u mnie nie ma lekkiej pracy... nikt za mnie nie bedzie ciaglal towaru i wieszal sie na brzuchu za lada podawac towar... ja moge wrocic tylko ze boje sie ze nadwyreze zaraz cos i wtedy bede miala problemy z dzidziusiem... i nie mowie ze to zle wplywa bo ja w domu tez nei siedze i nic nei robie ale gimnastyka a ciaganie to co innego zebym siedziala za biurkiem 8h to nie ma problemu albo byla ksiegowa jak wiekszosc tu dziewczyn ... ale u mnie tak nie ma
) mój mąż jak to usłyszał, to powiedział, że chyba by jej wpierdzielił w tym gabiecie, jakby to na nas tak krzyczała!Witamy mamusię zaprawioną w bojach. Trzeci chłopak to tak jak moja tejściowa, ale przynajmniej będziesz miała trzy synowe. To jest czasmi nie sprawiedliwe, że albo same chłopaki, albo same laseczki. No cóż my nic na to nie poradzimy. Cieszę się, że jesteś z nami!Witam wszystkie Listopadówki
wiesz co ja to na twoim miejscu to bym poszła prywatnie gdzie kolwiek i zalatwila sobie te zwolnienie, ktore ci sie nalezy!!! No co za stary babztyl ci sie trafił, współczuje szczerze. A moja szwagierka była na patologi ciąży i mówiła że najwięcej tam jest kobiet pracujących w spożywczaku. Cieszę się, że chociaż z dzieciątkiem wszystko ok.mary u mnie nie ma lekkiej pracy... nikt za mnie nie bedzie ciaglal towaru i wieszal sie na brzuchu za lada podawac towar... ja moge wrocic tylko ze boje sie ze nadwyreze zaraz cos i wtedy bede miala problemy z dzidziusiem... i nie mowie ze to zle wplywa bo ja w domu tez nei siedze i nic nei robie ale gimnastyka a ciaganie to co innego zebym siedziala za biurkiem 8h to nie ma problemu albo byla ksiegowa jak wiekszosc tu dziewczyn ... ale u mnie tak nie ma


dudziakowa trzzyam kciuki żeby było wszystko dobrze....Witacjcie
dzis dostalam....krwotoku rnao i wyladowalam w szpitalu...no i wsumie do nego wracam..zaraz...przyszlam po rzeczy... dziewczny trzymajcie za nas kciuki podpbno mam tam byc przez cale wakacje zoabczy sie co to bedzie....
buziaki![]()

u mnie wiecznie słońce...
hhehe bo mam dosyć deszczów i wiatrów....
)
no i jak był towar i przyszły np świeczki (takie w słoikach jak od ogórków kiszonych) to na raz miałam 12 kartonów a każdy ważył tonę...,.
....



hehe mi się śniło że urodziłam i dzieckjo było na tyle duże że samo chodziło....
a d oczywiście nie chciał na nie nawet spojrzeć....
ale wiem ze to tylko sen.... hehe
dzisiaj nie chciał mi dać dzidzi posłuchać i cały czas sam sobie słuchawki trzymał na uszach;-)
I to w domu! Bez lekarza, położnej czy kogokolwiek...
I to na podłogę bo kucałam przy łóżku. Szybko go podniosłam, klepnełam w plecki żeby zaczął płakać, później różne rzeczy zaczęły za mnie wylatywać ( tu nie będę wchodzić w szczegóły)... chłopaki przybiegli i nie wiedzieliśmy jak za tą pępowinę się zabrać... Pominę fakt kolejności itd ale sen masakra - pierwsze co to się wystraszylam że maluchowi coś się stalo jak na ta podłogę się wysmyknął....