• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

Witajcie :-)

Jestem w pracy, już sie wdrożyłam i jest cool :-D Siedzę na pupie, nikt mi nie przeszkadza, ciepło, na głowę nie pada, nie trzeba sprzątać, gotować - ach jak mi dobrze :-D Naprawdę odpoczywam:tak:

Cleo ;-)

Oj w stolicy wieje, pada, ponuro, brrrr

Wczoraj umówiłam się z teściem, że po pracy podwiezie małego do miasta pod W-wą a ja w drodze do domu z pracy spotkam się z nimi i pojdziemy zrobic wymaz z noska. Na szczęscie/nieszczescie korki, pociag itd sprawiły, że musieli na mnie czekać i dziadek z małym sam był na wymazie, ja doleciałam jak było juz po wszystkim. I chyba dobrze- bo podobno Pani wsadziła patyczek do nosa dośc głęboko....brrr i jak wyjmowała Oli dotknął go raczką bo sie szarpał i badanie musieli powtarzać. Kiedy weszłam do labolatorium było juz po wszystkim a dziadek tłumaczył Oliskowi o bakteriach, dlaczego badanie było konieczne do robienia.
oszczędziłam sobie nerwów a i mały chyba dzielnie zniósł wymaz. Czekamy na wyniki.

Miłego dnia dla Was dziewczynki i ŚNIEGU!
 
reklama
Dla odmiany dziś znowu leje.
W planach mam zrobić zapiekankę Pascala z jego nowej propozycji. Wygląda smacznie :tak:
W przyszłym tygodniu będzie u nas pewnie kolęda - matko jak ja nie lubię tych "gospodarskich" wizyt. Trudno zachowywać się swobodnie z zupełnie obcą osobą w domu
Lotka wracacie zaraz po chrzcinach?
Polaa super postanowienie;-)
 
Hej :-)

Lotka to udanych chrzcin życzę:tak:

Moi poszli na spacer i mam chwile dla siebie, obiad robię. Kuba ostatnio z każdego spaceru przynosi kamienie i układa je u siebie w pokoju. Bierze plecaczek i znosi do domu. Wczoraj mu kilka wyrzuciłam ale nie wiedziałam, ze to takie ważne dla Niego. Ale była afera dzisiaj rano. Powiedział mi, ze przyniesie nowe i mam mu nie ruszać bo to jego skarby.
 
Hej

Zaglądam i zaglądam i cicho ostatnio jak nigdy.

U mnie w pracy pogrom, w pokoju ponad 10 osobowym tylko 3 osoby w tym ja się jakoś trzymają. Kilka osób na zwolnieniu, inni własnie są w trakcie choroby lub ich rozkłada...:cool2: taaa i jak tu wyjśc z tego całym?

Za oknem pada, buro, ponuro, spiąco.
 
co za pogoda! jak nie siąpi to leje. Przemokłam do suchej nitki 3 razy ale za to Zuza aktualnie śpi 3 raz dzisiaj! co prawda po pół godziny ale spi. W nocy tez spała chociaz co chwila miala jakis problem.
Na oczy dostała krople z antybiotykiem. Godzine później A. dostal takie same, bo wygląda jak królik. Kuba znów kaszle, ma siedziec co najmniej tydzień w domu :wściekła/y:

polaa jak mogłaś! :szok::-D
 
Kilolku wszystko było ok do momentu jak na jednym nie stanęłam. Dzisiaj przyniósł koło 30 i ułożone w pokoju na podłodze, narysował kreskę na kartce i powiedział, ze jest na niej napisane "nie ruszać". Masakra. Jutro idzie po kolejne.
 
Cze
Nie jestem w stanie wszystkim odpowiedzieć sensownie;-)
Martolinka - znając Twoje podejście do życia , wystartujesz w tym biegu w takim czasie jak zakładasz;-)
Polaa - wow , Twój syn ma hobby:-D, moje kamienie jeszcze leżą u moich rodziców w kartonie, niektóre okazy były dla mnie b.cenne, bo np. muszelki się w nich odbijały.;-) Też bym robiła awanturkę, gdyby ktoś je ruszył
Lotka - to fajnych chrzcin i miłego powrotu do siebie.
A reszcie przede wszystkim zdrowia i lepszej pogody za oknem.:-D
Bardzo skrótowo ostatnio pisuję, ale wiele zajęć mam , a w domu dzieciarnia też wymaga uwagi, potem jestem już dętka.:zawstydzona/y:
 
reklama
Martolinka podziwiam Cię za wytrwałość i upór.
Pola, uśmiałam się :)))) Alicja też kamieniara, swego czasu znosiła do domu lub ładowała mi pod wózek. żeby to jeszcze jakieś ładne byly, a to takie kawałki chodnika ładowała. Mam jeszcze kilka na paramecie w kuchni. Teraz przerzuciła się na żwirek..
Idę spać, najadłam się na kolację kanapek ztuńczykiem i brzuch mnie boli :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry