• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

Witajcie

W weekend jak zwykle nie odpoczęłam, więc teraz to czynię, najpierw sniadanko, potem BB, w między czasie popracuję :tak:

W weekend skoczyłam z mężem na zakupy, wrociłam z dywanem i zasłonami do salonu, mąż obkupiony, Syn też, a ja w biegu 3 pary rajstop w Reserved z promocji złapałam, więc dziś po pracy moja kolej, o ile wypłata mi wpłynie na konto ;-) Oli 2 dni, z nocowaniem w domu spędził u teściów i cieszę sie bo po powrocie z Rabki stęsknił sie za nimi i chętnie tam spęza czas. Martwię się tylko bo u teściów 6 kotów, więc powietrze i ilośc alergenów w nim są dyskusyjne.
 
reklama
Kilolku bo ci prawdziwi warszawiacy to pouciekali ze stolicy,pobudowali domy pod Warszawą...
dla mnei warszawiak to musi być z pokolenia na pokolenie a nie mieszkający 20 czy 30 lat
moja chrzestna jest warszawianką
mieszka już 50 lat,tam sie tez urodziła
jej tata całe życie mieszkał w Warszawie i jego rodzice również
mama chrzestnej zamieszkała w Warszawie po ślubie,ale już mieszka napewno te 50lat
więc ona dla mnie warszawianka (i córka jej też będzie)
 
Witajcie,
Antek obudził się rano z lekką gorączką i zostawiłam go w domu. Urzędujemy wiec we trójkę. Wyciągnęłam z zamrażalnika farsz miesny i będziemy z Antkiem lepić pierogi:tak::tak:

Agrafka kreacja ślubna Ali bardzo awangardowa ;-)niesamowitą ma wyobraźnie . Wojtusia wciąż w pamieci mam zakodowanego jako malucha z czasu kiedy się ostatnio widziałyśmy a to już duży chłopiec!
 
a widzisz Sawi! no owszem ale tym mysleniem też dyskryminujesz przyjezdnych ;-)

ale dzisiaj pospałam mówię Wam! Noc stracona niemal zupelnie. Połozyłam się po 1 przed 2 Zuza oglosila alarm i nosiłyśmy sie do 4, dalej juz nie dałam rady wiec zaległyśmy ale musiałysmy się bujac do 6 a 6,30 zadzwonił budzik :wściekła/y: ale wyszykowałam chłopaków i o 8,30 już byłam z powrotem w łóżku i tak do 10,30 :-) a wyspałam się jabym z 8 gdzin ciurkiem spała. Coś mi się niejasno kołacze, że 2 razy cyckiem zapychałam przez te 3 godziny ale nie mam pewności.
 
Ilona Twój opis nocy i poranka mnie rozbawił;-)jesteś pewna, że zaprowadziłaś chłopców do przedszkola ?;-)
Co do Warszawiaków to pamiętam jak wynajmowaliśmy pokoje dla turystów to często przyjeżdzali tzw. ludzie se stolicy. Na pytanie skad są ? My z WArszawy. Rejestracja auta to jakaś wiocha 50 km od stolicy, ale oni przecież światowi są. Nie rozumiem skąd ciśnienie na rodowitego , czy napływowego WArszawiaka, Ślązaka , czy Górala. Najważniejsze co mówi Ci serce i mentalność:tak:
 
Ello,
A ja się obudziłam z...zapaleniem spojówek:wściekła/y::-( Mało mi było różnych choróbsk. S. mnie pewnie zaraził:wściekła/y::-(..ale nic, byłam w pracy, dniówka zaliczona, pulpety w sosie pomidorowym pykają na gazie..
Kilolek, co to "słoiki"?? Bo słoiki to wiem;-):-p
Agrafka, wow, ale piękna suknia ślubna Alutki!!!Bomba!!No i Wojtuś jaki już kawaler!!Kiedy do żłobka go dajesz?
Martolinka, zazdroszczę tego spotkanka sąsiedzkiego..;-)
 
Marta ja mieszkam ok 50km od W-wy i jak jesteśmy nad morzem albo w górach często pytani o to skąd jesteśmy też mówię - z okolic W-wy, z pod W-wy albo czasami nie chce mi sie wyjaśniać więc mówię ze z W-wy i nie dlatego, że to stolica itd ale po co mam mowić nazwę miejscowości, ktora nic nikomu nie mówi, a jak powiem W-wa to wszystko jasne. I mówię nie dlatego, że to jakaś duma narodowa, bo mnie to wsio rybno czy ktoś z W-wy, czy spod, czy ze wsi, czy miasta.

Pamiętam na studiach zaobserwowałam fakt, że dużo modniej ubierają się dziewczyny ktore przyjechały do W-wy na studia niż tutejsze warszawianki, a pomyśleć bo można było na odwrót. Oczywiście nie należy generalizować i wrzucać wszystkich do jednego wora.
Dla mnie, że ktoś jest z W-wy nie oznacza nic, bo tutaj można zyć i bogato albo biednie, więc to, że się jest ze stolicy nic nie znaczy.

Mykam do domku. Miłego wieczorka dziewczynki ;-)
 
Martolinka całe szczęście nie zaprowadzilam ich, bo teśc ich rano zabrał po drodze do pracy dlatego ja moglam zalec w wyrku :-D

Kilolek, co to "słoiki"?? Bo słoiki to wiem;-):-p
słoiki to mieszkańcy warszawy, którzy na weekend masowo jada do domów a w niedzielę zjeżdżają z powrotem taszcząc torby z żarciem w słoikach co im mamusia na cąły tydzien narobi :-) bo wiadomo poza miastem taniej ;-)
 
Ula tylko za tym ich "jestem z Warszawy" pojawiało sie specyficzne zachowanie ludzi z, którzy są ponad wszystko i wszystkich a słoma często z butów wychodziła niestety...

rety jak tesknie za smakiem letnich pomidorów.. te co są w sklepach to styropian
 
reklama
AGRAFKA ma twoja Alutka fantazję :szok::-D a Wojtuś ..............no prze kochany, nadal podtrzymuję to co kiedyś ci pisałam ......normalnie jestem w nim zakochana, jest śliczny i jeszcze te niebieskie oczka:tak:.

MARTOLINKA dokładnie tak jak piszesz słoma i jeszcze raz słoma, a dupy to wyżej mają niż srają- taka prawda.


KILOLEK niezły ten twój poranek, a słoiki - padłam ze śmiechu, ale to też prawda.:tak::-D

Pomidory teraz to wata tak mówi moja Julka, i jak robimy grecką sałatkę to ona zawsze prosi żeby bez waty była.Dlatego często kupujemy koktajlowe- może nie pycha jak w lecie ale da sie zjeść.:happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry