passingby
Fanka BB :)
Ja dla odmiany obudzilam sie z potwornym bolem zeba numer 8. Byłam u "sadysty", dostałam znieczulenie w wersji "bezpieczny dla dziecka", wyrwała mi zeba BEZ ZDJECIA bo przeciez nie mialam mozliwosci zrobienia, znieczulenie zadzialalo tak.. pol godziny pozniej. Poryczlam, pospala, teraz siedze i ledwo przelykam ale nie biore przeciwboli... bo moja gin stwierdzila ze jak dam rade to lepiej nie... i tak moje Panie spedzilam piatek 

. Mnie też zmuszono i gdyby nie to to po ciąży musiałabym mieć usuwaną dwójkę!!!!
Tak miałam kanałówkę, co prawda za 1000 zł bo nie refundują ale przynajmniej ząb uratowany
