• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

Witam Listopadowe Mamusie!

Mam nadzieje,ze moge sie przylaczyc, mam termin na 28 listopada.
Wczoraj dowiedzielismy sie ze bedzie synek,mamy juz corcie, Isabelle, 14 m-cy hehe, roznica bedzie mala.

Pozdrawiam
 
reklama
No coz, lekarze sie myla. W koncu to tez ludzie. Mi w 6 tygodniu powiedzieli, ze plod sie nie wyksztalcil i trzeba bedzie usunac, a w 9 przed zabiegiem, na ktory na szczescie nie poszlam, ze plod jest, ale nie ma serca, wiec martwy. Na szczescie postanowilam udac sie do kolejnego specjalisty i tym razem w 12 tygodniu uslyszalam, ze plod jest, serce bije i wszystko ok. A ile sie nerwow najadlam do tego czasu wiem tylko ja. Co najciekawsze przez diagnozy dwoch roznych lekarzy usunelabym ta ciaze..... A tak czekamy teraz na nasza Viki...
Tylko to nie jest kwestia pomyłki! Nie wiem jak było u Ciebie, ale u mnie Pani dr powoływała sie na to, że nie widzi ciałka żółtego... Każdy inny lekarz nie rozumiał po co przy prawidłowych parametrach zarodka (wielkość, tętno) pani szukała ciałka żółtego, którego wcale może nie być widać bo niejednokrotnie znajduje się za jajnikiem, tak ze ten je zasłania... Pomyłkę umiałabym sobie wyjaśnić... Ale u mnie wszystko było ok, a pani dr szukała czegoś co jest zbędne. Tego nie rozumiem. I nie znajduję usprawiedliwienia.
 
kilolek gdzie dokładnie wybierasz się nad morze ??
do Jantaru

Witam Listopadowe Mamusie!

Mam nadzieje,ze moge sie przylaczyc, mam termin na 28 listopada.
Wczoraj dowiedzielismy sie ze bedzie synek,mamy juz corcie, Isabelle, 14 m-cy hehe, roznica bedzie mala.

Pozdrawiam
witaj! To ile będzie róznicy? 18 miesięcy?
U mnie jak dobrze pójdzie 24. Mam synka i wszystko wskazuje na to, że będę miec dwoch
 
No coz, lekarze sie myla. W koncu to tez ludzie. Mi w 6 tygodniu powiedzieli, ze plod sie nie wyksztalcil i trzeba bedzie usunac, a w 9 przed zabiegiem, na ktory na szczescie nie poszlam, ze plod jest, ale nie ma serca, wiec martwy. Na szczescie postanowilam udac sie do kolejnego specjalisty i tym razem w 12 tygodniu uslyszalam, ze plod jest, serce bije i wszystko ok. A ile sie nerwow najadlam do tego czasu wiem tylko ja. Co najciekawsze przez diagnozy dwoch roznych lekarzy usunelabym ta ciaze..... A tak czekamy teraz na nasza Viki...
jak byłam w piierwszej ciąży gin w 7tc zrobił mi usg przez brzuch zamiast oddolnie, po czym stwierdził, ze nic nie widać, a więc płód uposledzony. Mam iśc do domu i czekać na krwawienie poronne :wściekła/y: niesamowicie się nadenerwowałam czekając na wizytę u innego lekarza
 
No coz, lekarze sie myla. W koncu to tez ludzie. Mi w 6 tygodniu powiedzieli, ze plod sie nie wyksztalcil i trzeba bedzie usunac, a w 9 przed zabiegiem, na ktory na szczescie nie poszlam, ze plod jest, ale nie ma serca, wiec martwy. Na szczescie postanowilam udac sie do kolejnego specjalisty i tym razem w 12 tygodniu uslyszalam, ze plod jest, serce bije i wszystko ok. A ile sie nerwow najadlam do tego czasu wiem tylko ja. Co najciekawsze przez diagnozy dwoch roznych lekarzy usunelabym ta ciaze..... A tak czekamy teraz na nasza Viki...
To nie pomyłki, to raczej niekompetencja 2 niedouczonych konowałów...
 
reklama
I nagle okazuje się, że jestem wielką szczęściarą bo trafiłam na lekarza z zawodu i z powołania. Paranoja. Samo słowo "lekarz" powinno przecież świadczyć o tym, że ten właśnie człowiek ma wiedzę, jest kompetentny i ma chęć niesienia pomocy drugiemu człowiekowi, który ufa temu pierwszemu tylko dlatego, że jest Lekarzem... eeech, wieczorne rozważania filozoficzne :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry