przytyłam w sumie 6 kg od początku ciąży i póki co poszło mi to w brzuch i piersi :-) słodkości to ja w ogóle nie jadam! pisałam już na wątku "waga w ciązy", że nie mam pojęcia czemu ginka tak czepia się mojej wagi! do 18 tc miałam +3 kg i też było jej za dużo, w 22 tc mam +6 kg i w ogóle przerażona była

a ja się tylko stresują tą wagą! , a właściwie stresowałam, bo stwierdziałam, że skoro wyniki mam książkowe (krew, mocz, cukier) i skoro mała zdrowo rośnie, to wagą będę się stresować po ciąży! tłumaczę sobie, że grubsze ode mnie chodzą w ciązy, rodzą dzieci i jest wszystko git! na serio nie wiem za bardzo o co lekarce chodzi z tą wagą :-(