reklama
R
rouż
Gość
A ja nauczylam sie pic piwo w pierwszej ciazy, wczesniej nie przepadalam. A to byla moja jedyna i najwieksza zachcianka
w tej ciazy nie mam juz takizej ochoty na piwo 
Ostatnio raczej na jablka i arbuza, bo truskawek u nas jeszcze nie ma
Ostatnio raczej na jablka i arbuza, bo truskawek u nas jeszcze nie ma
R
rouż
Gość
njgorzej że ja uważam tak jak ty ale dla świętego spokoju sobie odpuszczam
Na zdrowie Wam wyjdzie

_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
nie ma się co przejmować....
przecież wódki nie mamy zamiaru chlać tylko odrobinkę piwka...
mi nawet nauczycielka mówiła kiedyś jak była w ciąży że to nie zaszkodzi... a uczyła technologii żywienia....
przecież wódki nie mamy zamiaru chlać tylko odrobinkę piwka...
mi nawet nauczycielka mówiła kiedyś jak była w ciąży że to nie zaszkodzi... a uczyła technologii żywienia....
madziek
listopadówka 2009 :)
olica i ka..m no to fajnie, kolejne szczęśliwe przyszłe mamy
Miłych snów, do jutra <papapa>

Miłych snów, do jutra <papapa>
xxxklaudziaxxx
Listopadówka 2009
Dziewczyny dziekuje za wszystkie cieple slowa i gratulacje
Gratuluje oczywiscie wszystkim mamuskom ktore byly ostatnio na badaniach. Ciesze sie ze u Was tez wszystko OK.
Ja zachcianki to mam straszne. Raz na kwasne raz na slone i tak sobie ostatnio zrobilam zupke chinska nie wiem co mnie naszlo i przygryzalam kwasne jabuszko jednoczescie :-):-) Truskawkami sie juz przejadlam. Czekam na normalne czeresnie bo ostatnio kupilam ale jeszcze jakies takie sztuczne.
Fajnie tak czytac o Waszych przygotowaniach do slubu. Ja niestety nawet nie planuje jeszcze choc wszyscy mnie namawiaja do tego ale jak tu sie pobrac kupic wszystko dla maluszka i jeszcze poplacic wszystki rachunki itd. A zreszta zeby wyjsc za maz to najpierw sie trzeba zareczyc

A moj K jakos nie brnie do tego za szybko...mowi moze i duzo ale co z tego...
Wogole jakas taka wnerwiona dzis caly dzien. Moj K wkurza mnie do potegi. Normalnie za chwile go rozszarpie albo koldre bo zas tylko lerzy i nic nie robi
Zreszta moja mama tez dziala na mnie jak czerwona plachta na byka 
Grrr... ale przynajmniej tutaj moge sobie ponadawac. Odrazu lepiej :-) A dzidzia jakas nie ruchliwa dzis. Chyba za duzo wymagam w tym tygodniu :-)
Pozdrawiam i zycze milej nocki i senkow o maluszkach
:-)
Gratuluje oczywiscie wszystkim mamuskom ktore byly ostatnio na badaniach. Ciesze sie ze u Was tez wszystko OK.
Ja zachcianki to mam straszne. Raz na kwasne raz na slone i tak sobie ostatnio zrobilam zupke chinska nie wiem co mnie naszlo i przygryzalam kwasne jabuszko jednoczescie :-):-) Truskawkami sie juz przejadlam. Czekam na normalne czeresnie bo ostatnio kupilam ale jeszcze jakies takie sztuczne.

Fajnie tak czytac o Waszych przygotowaniach do slubu. Ja niestety nawet nie planuje jeszcze choc wszyscy mnie namawiaja do tego ale jak tu sie pobrac kupic wszystko dla maluszka i jeszcze poplacic wszystki rachunki itd. A zreszta zeby wyjsc za maz to najpierw sie trzeba zareczyc



Wogole jakas taka wnerwiona dzis caly dzien. Moj K wkurza mnie do potegi. Normalnie za chwile go rozszarpie albo koldre bo zas tylko lerzy i nic nie robi



Pozdrawiam i zycze milej nocki i senkow o maluszkach
xxxklaudziaxxx
Listopadówka 2009
Ja tez uwazam ze nie zaszkodzi troche piwka sie napic. Moj K tez tak sadzi ale jakos nie umiem sie przelamac i jakies wyrzuty sumienia mnie biora nawet jak sie redbulla napije. Wsumie to nigdy za piwem nigdy nie szalalam i pilam tylko w upaly popoludniami, a tu do upalow daleko wiec mnie nie ciagnie.
Ja tez chodze jak zabita. Dzis poprostu usypialam robiac kolejnej klientce te same nudne pasemka. A kosc ogonowa mi wysiada. I wogole juz pisalam w innym watku ze mam humor straszny dzis i wszystkich bym rozszarpala. Ale staram sie opanowac i zrelaksowac dla maluszka. Ide sie wyciompac i do lozka.
Buziaczki dla Was :*:*:*:* :-)
Ja tez chodze jak zabita. Dzis poprostu usypialam robiac kolejnej klientce te same nudne pasemka. A kosc ogonowa mi wysiada. I wogole juz pisalam w innym watku ze mam humor straszny dzis i wszystkich bym rozszarpala. Ale staram sie opanowac i zrelaksowac dla maluszka. Ide sie wyciompac i do lozka.
Buziaczki dla Was :*:*:*:* :-)
xxxklaudziaxxx
Listopadówka 2009
RATUNKU! Mój Ł właśnie odparza kiełbasę swojską (wiem wiem która jesst godzina....) a mi tak śmierdzi ta kiełba, że nie dam rady zasnąć
![]()
Achh... Mnie wszyscy dzis meczyli odgrzewajac golabki na sam widok kapuchy robilo mi sie niedobrze a co dopiero zapach wiec szczerze wspolczuje
reklama
mary__mary
BorySoniowa Mamusia :)
klaudzia
Pocieszyłaś mnie troszkę, bo ja przez ostatnie dwa dni przechodziłam masakrę emocjonalną. Tzn próbowałam wytłumaczyć mojemu Ł. w czym tkwi problem (dany, realny i konkretny) z domownikami - cała rozmowa rozciągnęła się na 2 dni płaczu, nerwówki i kompletnej bezsilności bo on cały czas twierdził że nie widzi problemu
Podawałam przykłady i dowody, ale i to nie pomogło... Czułam się zlekceważona i pominięta. :-( Tu już nawet nie chodzi o tzw humorki tylko chyba naturalnym jest że do szału doprowadza, kiedy wiemy że mamy rację, i mamy podstawy do tego aby upominać się o nasze prawa a ktoś zrzuca winę na fakt, iż jesteśmy w ciąży bo "przecież problem nie istnieje"... aaaaaaaaaaa! Wreszcie, przyznał mi trochę racji... że nie sądził że dana sytuacja może być problemem itd... A mnie przede wszystkim zabolał fakt że nie dostałam od niego żadnego wsparcia ani zroumienia..
NIE CIERPIĘ KONFLIKTÓW W DOMU
Pocieszyłaś mnie troszkę, bo ja przez ostatnie dwa dni przechodziłam masakrę emocjonalną. Tzn próbowałam wytłumaczyć mojemu Ł. w czym tkwi problem (dany, realny i konkretny) z domownikami - cała rozmowa rozciągnęła się na 2 dni płaczu, nerwówki i kompletnej bezsilności bo on cały czas twierdził że nie widzi problemu

NIE CIERPIĘ KONFLIKTÓW W DOMU

Podobne tematy
P
- Odpowiedzi
- 12
- Wyświetleń
- 2 tys
Podziel się: