reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Listopad 2009

reklama
W szkole rodzenia prawie każda ma już spakowaną torbę na listopad. Ja jeszcze mam czas. Póki co tylko oglądam wózki, łóżeczka itp. Ale obiecaliśmy sobie z mężem, że jak tylko sprzedamy samochód i zrobi się luźniej w rodzinie (w sensie imprez, spotkań, chrzcin i wesel) to zaczniemy wszystko kupować. A ten czas to koniec września, początek października. Dużego brzucha nie mam, więc chyba dam radę biegać po sklepach ;-)

:tak: no to ja też zacznę oglądać. Ale jak nie znam płci dzidzi to nawet nie wiem co mam oglądać :baffled:
 
Witajcie :)
Ja też jeszcze nic nie mam ani dla synusia, ani dla siebie. Tak jak mówisz IzaBK mam brzuszek i pokój w remoncie, chyba czas zacząć się rozglądać.

ha! masz pokój w remoncie, to baardzo dobry początek!! :-D W ogóle masz pokój! ja w ubiegłym roku zmieniłam mieszkanie a dzidziusia nie planowałam, i ... ono ma teraz za mało pokoi:wściekła/y: na razie wydzielę kącik w mojej wymuskanej eleganckiej sypialni, a potem... albo będę musiałą sypialnię oddać, albo może najstarszy syn się szybko usamodzielni ;-)
 
Dziś sałatki robię na jutrzejsze 50 urodziny teścia xD
A oczywiście z miom T. nie kupiliśmy jeszcze prezentu..to normalne, jesteśmy typami ludzi 'NA OSTATNIĄ CHWILĘ':-D
Moja tejściowa ma urodziny w niedzielę i chcemy jej kupić taki materac dmuchany (chciała dla wnuków) i kupimy go tez dopiero w sobotę w jakimś supermarkiecie jak dostaniemy :zawstydzona/y:. Wieć nie jesteś sama z tym na ostatnią chwilę.

Mąż dzisiaj wybrał się z braćmi na ryby nad morze wiec my z fasolką szybko się ogarniemy w domku, pranie i sprzątanie i wyruszamy na miasto. Tatuśka zawieźliśmy o 3.30 rano w łóżku byłam po 4 i mały tak szalał w brzuszku że aż mi się łezka kręciła. To chyba jego ulubiona pora (pamiętacie ostatnio o tej godzinie mnie pukał, a myślałam że to mąż) jest taki aktywny że czułam rączki, nóżki i chyba nawet pomagał sobie łokciami. Coś cudownego. wiecie co takie chwile to cos pięknego i człowiek przestaje wtedy myśleć o trudach porodu, najważniejsze do donosić i urodzić całe i zdrowe dzieciątka. Ale sięzozczuliłam dzisiaj.
etna36 zazdraszczam tego wypadu waszego wczorajszego :-) musialo byc super :-D jak mi sie marza wakacje, no ale w tym roku musielismy sobie darowac ale w przyszle juz poszalejemy z mała :-p
a luzie musieli na ciebie patrzec z podziwem bo nie kazda kobitka wyrua na takie wycieczki ;-)
Nie zawstydzaj mnie to nic takiego, ja jestem dość aktywna w ciąży i mam nadzieję że będę jak najdłużej. Dzisiaj jak nie mam małżonka umówiłam się z mamą i jedziemy popływać na basen i na zakupki. Byliśmy w lipcu tydzień w górach i tak różnie ludzie reagowali na moja aktywność, jednym się to podobało tak jak tobie, a nie ktorzy mieli kwaśne miny typu: ona jest chyba nienormalna i nie wie co robi, tylko czekali aż coś sie stanie żeby powiedzieć "a nie mówiłam" na szczescie się obeszło. Znamy swoje granice możliwości i kiedy czułam że już dalej nie to pasowałam i tyle. Ale przez te rożne opinie miałam trochę wyrzutów sumienia, uspokoiłam się dopiero jak po wczasach zrobiłam badania i usg 3d i wszystko było ok.
Danika - GRATULUJĘ!!!! :-) A może tak wkleisz zdjęcie sukni? :-) Powspomina się trochę :-) :-) :-)

Ka...M ja też zawsze torbę do szpitala mam pod ręką. Już dwa razy się przydała...
Chciałam się zapytać o tą torbę: jeśli ci się przydała już to miałaś dla siebie spakowaną i osobno dla maleństwa, czy pakujecie się w jedną torbę???
To pytanie mnie nurtuje. I coś pisałyście o dwoch recznikach dla maleństwa - aż tyle?? i to mają być małe czy takie normalne dla dzieciątka z kapturkiem na główkę? będę wdzieczna za każdą odpowiedz.
HEJ DZIEWCZYNY! jestem tu nowa ja mam termin na 3 listopada już nie mogę się doczekać maleństwa:)bedzie to synek ale wciaz nie mamy z mezem wybranego imienia:(ehh mam nadzieje ze jakos sie sprezymy. wyprawke dla dzidzi juz prawie mamy cala.
Pozdrawiam wszystkie mamusie listopadowe :)
Witamy panią ewelinkę w naszym skromnym gronie!!! Ja też czekam na synka i imienia tak do końca to tez nie mamy wybranego na razie to Pawełek, ale czy to będzie ostateczna wersja to nie wiadomo (to drugie imie mojego męża). Gdyby to była córka to na 100 % byłaby MADLEN ale to następnym razem.
ja torby otakiej nie mam spakowanej choc chyba wsyztsko kupione mam oprócz podkładów poporodowych no ale moze dzis kupie zeby miec juz z głowy ... mam dwie pizamy i mysle ze starczy bo rodzic zamierzam w ich koszuli a pozniej przebiore sie w swoja wrazie czego mąż dowiezie zastanawiam sie czy pampersy 1 op starczy do szpitala i 1 op chusteczek ...w sumie maz dowiezie jak cos
Ja myślę że po jednym opakowaniu pampersów i chusteczek w zupełności wystarczy, przecież te małe pampersy są pakowane po 74 szt. Ja wybrałam te: PAMPERS NEW BABY 2 MINI (3-6kg) 74szt., albo te, miejsza ilość: http://www.hipernet24.pl/prodinfo.php?item_id=7608&pkt_id=&pro_id=&char_id=&body_hide=1
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dziewczynki mam pyatnie dotyczące położenia łożyska (już kiedyś o to pytałam a może teraz ktoś coś będzie wiedział);-)Na ostatniej wizycie lekarz stwierdził , ze mam nisko łożysko , może się jeszcze podniesie, na szczęście na tylniej ścianie położone. Co to moze znaczyć? Jaki to ma wpływ na poród? W pon.mam następną wizytę i zobaczymy co się zmieni.
 
witajcie:)

ale mnie dlugo nie bylo....


Pamieta ktos tu jeszcze o mnie?????

Ja dzis wlasnie wyszlam ze szpitala i obym do listopada nie wracala dso niego....
jestem juz w 28tc i 4d :) sukces....

ciaza nadal zagrozona...aler jest poprawa z naczna.....
mam sie oszczedzac i oszcesdzac i dbac o siebie....
nie wiem czy mowilam bedzie synek...
chyba JULEK:) albo jak maz cche Szymek....
to sie zoabczy...
pozdrawiam::)

ps; ide czytac....uffff to jakies 120 stron....:szok:
Dudziakowa! My o Tobie nie zapomnialybysmy!!! Cieszymy sie ze jestes juz w domku i nadal 2w1-kazdy tydzien dla Was jest wazny. Ale bedzie dobrze!:-D:-D:-D

HEJ DZIEWCZYNY! jestem tu nowa ja mam termin na 3 listopada już nie mogę się doczekać maleństwa:)bedzie to synek ale wciaz nie mamy z mezem wybranego imienia:(ehh mam nadzieje ze jakos sie sprezymy. wyprawke dla dzidzi juz prawie mamy cala.
Pozdrawiam wszystkie mamusie listopadowe :)
Witamy Cie w naszym gronie! Pisz do nas duzo:tak::-)

(...)maa821 to chyba zależny od szpitala, u nas dostajesz wstrętną białą krótka koszulkę wiązaną pod szyją, wszystko masz na wierzchu, cycusie, brzusio i d.... . ;-)ale lepiej zabrudzić taką niż nową z domu:tak:(...)
Nie wiem jak tu w Szczecinie, ale w Zgorzelcu jak rodzilam to sama poprosilam o szpitalna koszule bo mojej bylo mi szkoda:-). Nie byla taka zla. Krotka, ale piersi zakrywala;-), gorzej z pupa;-)

U nas nie ma limitów, ale lepiej brać wiecej niż mniej.
Chyba na lumpy idę
Wszedzie mowia, aby bagaz byl jak najmniejszy, ale z drugiej strony jak chca miec wszystko od rodzacej-podklady, pampersy, chusteczki itd, to tak sie nie da. Najwazniesze, aby wszystko miec co potrzebuja.
 
No i mnie zaczely puchnac stopy...a wlasciwie narazie wewnetrzne kostki u nog. Zauwazylam wczoraj wieczorem, dzis rano nie bylo, a teraz juz jest opuchlizna. Moja gin bardzo to martwi. Powiedziala, ze mam jej tego nie robic(jak powiedzialam, ze w poprzedniej ciazy od 7misiaca do porodu kostek nie widzialam), ze u niej musi byc dobrze...Czy to cos zlego? Poprzedni lekarz(w pierwszej ciazy)nie martwil sie bo wyniki mialam ok, teraz tez...
 
Hej Dziewczyny ?

Raczej mam taki organizm , że mam zaparcia, ale od 2 dni mam biegunkę-leci ze mnie woda.
Nie wiem czy mi coś zaszkodziło czy co...
Mój gin jest na urlopie, nie wiem co robić, czy jest powód żeby panikować??
Wyczytałam, że w ciąży można zażyć Smectę, więc chyba skoczę do apteki żeby nie odwodnić organizmu....

Czy tez macie problem z biegunką ??

Poza tym puchną mi te stopy, po nocy opuchlizna znika ale w ciągu dnia w te upały trochę puchną, więc moczę po pracy nogi w zimnej wodzie i leżę.

Ja miałam tak jak Ty z biegunką miesiąc temu, 2 dni mnie męczyło. Bałam się wziąć leki to zamiast wypiłam szklankę (oryginalnej) Pepsi i zjadłam dwa duże banany, po tym mi przeszło. Jak by nie całkiem ustąpiło, to jeszcze zagryź gorzką czekoladą. Trzymam kciuki!
 
reklama
royanna mi jak puchną kostki to od zewnętrznej strony stóp, położna kazała leżeć z nogami do góry i machać nimi w powietrzy, zataczać koła, żeby rozluźnione były czy cóś i pomaga:tak:
 
Do góry