Dziś sałatki robię na jutrzejsze 50 urodziny teścia xD
A oczywiście z miom T. nie kupiliśmy jeszcze prezentu..to normalne, jesteśmy typami ludzi 'NA OSTATNIĄ CHWILĘ'
Moja tejściowa ma urodziny w niedzielę i chcemy jej kupić taki materac dmuchany (chciała dla wnuków) i kupimy go tez dopiero w sobotę w jakimś supermarkiecie jak dostaniemy

. Wieć nie jesteś sama z tym na ostatnią chwilę.
Mąż dzisiaj wybrał się z braćmi na ryby nad morze wiec my z fasolką szybko się ogarniemy w domku, pranie i sprzątanie i wyruszamy na miasto. Tatuśka zawieźliśmy o 3.30 rano w łóżku byłam po 4 i mały tak szalał w brzuszku że aż mi się łezka kręciła. To chyba jego ulubiona pora (pamiętacie ostatnio o tej godzinie mnie pukał, a myślałam że to mąż) jest taki aktywny że czułam rączki, nóżki i chyba nawet pomagał sobie łokciami. Coś cudownego. wiecie co takie chwile to cos pięknego i człowiek przestaje wtedy myśleć o trudach porodu, najważniejsze do donosić i urodzić całe i zdrowe dzieciątka. Ale sięzozczuliłam dzisiaj.
etna36 zazdraszczam tego wypadu waszego wczorajszego :-) musialo byc super

jak mi sie marza wakacje, no ale w tym roku musielismy sobie darowac ale w przyszle juz poszalejemy z mała

a luzie musieli na ciebie patrzec z podziwem bo nie kazda kobitka wyrua na takie wycieczki ;-)
Nie zawstydzaj mnie to nic takiego, ja jestem dość aktywna w ciąży i mam nadzieję że będę jak najdłużej. Dzisiaj jak nie mam małżonka umówiłam się z mamą i jedziemy popływać na basen i na zakupki. Byliśmy w lipcu tydzień w górach i tak różnie ludzie reagowali na moja aktywność, jednym się to podobało tak jak tobie, a nie ktorzy mieli kwaśne miny typu: ona jest chyba nienormalna i nie wie co robi, tylko czekali aż coś sie stanie żeby powiedzieć "a nie mówiłam" na szczescie się obeszło. Znamy swoje granice możliwości i kiedy czułam że już dalej nie to pasowałam i tyle. Ale przez te rożne opinie miałam trochę wyrzutów sumienia, uspokoiłam się dopiero jak po wczasach zrobiłam badania i usg 3d i wszystko było ok.
Danika - GRATULUJĘ!!!! :-) A może tak wkleisz zdjęcie sukni? :-) Powspomina się trochę :-) :-) :-)
Ka...M ja też zawsze torbę do szpitala mam pod ręką. Już dwa razy się przydała...
Chciałam się zapytać o tą torbę: jeśli ci się przydała już to miałaś dla siebie spakowaną i osobno dla maleństwa, czy pakujecie się w jedną torbę???
To pytanie mnie nurtuje. I coś pisałyście o dwoch recznikach dla maleństwa - aż tyle?? i to mają być małe czy takie normalne dla dzieciątka z kapturkiem na główkę? będę wdzieczna za każdą odpowiedz.
HEJ DZIEWCZYNY! jestem tu nowa ja mam termin na 3 listopada już nie mogę się doczekać maleństwa

bedzie to synek ale wciaz nie mamy z mezem wybranego imienia

ehh mam nadzieje ze jakos sie sprezymy. wyprawke dla dzidzi juz prawie mamy cala.
Pozdrawiam wszystkie mamusie listopadowe
Witamy panią ewelinkę w naszym skromnym gronie!!! Ja też czekam na synka i imienia tak do końca to tez nie mamy wybranego na razie to Pawełek, ale czy to będzie ostateczna wersja to nie wiadomo (to drugie imie mojego męża). Gdyby to była córka to na 100 % byłaby MADLEN ale to następnym razem.
ja torby otakiej nie mam spakowanej choc chyba wsyztsko kupione mam oprócz podkładów poporodowych no ale moze dzis kupie zeby miec juz z głowy ... mam dwie pizamy i mysle ze starczy bo rodzic zamierzam w ich koszuli a pozniej przebiore sie w swoja wrazie czego mąż dowiezie zastanawiam sie czy pampersy 1 op starczy do szpitala i 1 op chusteczek ...w sumie maz dowiezie jak cos
Ja myślę że po jednym opakowaniu pampersów i chusteczek w zupełności wystarczy, przecież te małe pampersy są pakowane po 74 szt. Ja wybrałam te:
PAMPERS NEW BABY 2 MINI (3-6kg) 74szt., albo te, miejsza ilość:
http://www.hipernet24.pl/prodinfo.php?item_id=7608&pkt_id=&pro_id=&char_id=&body_hide=1